#8Rossman Zabrakło kosmetyków. Tysiące kobiet demoluje sklepy. Na ulicach OPecja

0
430
źródło pixabay.com (CC0)/zdjęcie prywatne

Tysiące kobiet wyszło na ulice. Skandują, wymachują transparentami. Kilka z nich trafiło na SOR z powyrywanymi włosami, podbitymi oczami i śladami pazurów na twarzach. Wszystko przez promocję zorganizowaną przez markę Rossman.

Dzień kobiet to doskonały czas na promowanie marek oraz produktów kobiecych. Niestety, czasami bardzo dobra promocja, może się stać przyczyną setek ofiar, zamieszek i olbrzymich strat.

Tak też się stało w przypadku promocji zorganizowanej przez markę Rossman. W dniu kobiet, ogłoszono śmiertelną promocję 1+1.

Pierwszy salon, w którym doszło do starć między kobietami, poprosił o wsparcie policji kilka minut po otwarciu drzwi. Podobno poszło o szampon z miętą do włosów suchych. Rozruchy szybko przeniosły się na ulice.

Sytuacja wygląda podobnie w całym kraju. Płonące salony, kobiety podtopione w kremach, żelach pod prysznic i szamponach. Niektóre z ofiar promocji, ma wgniecione we włosy gumy do żucia, ziemię, a nawet wkręcone tampony.

Sytuację próbuje opanować oddziały prewencji policji, wspierane przez wojsko.

Grupy feministyczne zapowiedziały kolejne protesty.

Niestety ich przedstawicielstwo nie może się zdecydować, czy woli wnosić o dyrektywę zakazującą organizowania promocji dla kobiet, czy wręcz odwrotnie, ustawowo postulować o częstsze wyprzedaże.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.