Będzie wzmocnienie chrześcijańskich fundamentów polskiego systemu obronnego!

0
708
źródło pixabay.com

Husarią XXI wieku okrzyknięto przez MON nowe oddziały mundurowe, tworzone do zadań zabezpieczenia moralnego (i duchowego) społeczeństwa podczas konfliktów zbrojnych. Młodzi adepci wojskowi będą uzbrojeni w najnowocześniejszy sprzęt zakupiony od amerykanów. Wszystko po to, aby w tle konfliktu zbrojnego nie dopuścić do ewentualnej paniki lub niegodnego zachowania.

Każdy z żołnierzy tworzonych oddziałów będzie musiał przejść dwa etapy szkolenia. Pierwszy – mundurowy, da każdemu mężczyźnie i każdej kobiecie odpowiednią dawkę informacji nt posługiwania się bronią czy taktyk wojskowych (z naciskiem na zadania partyzanckie). Drugi etap będzie wycelowany w sferę duchową. Wszyscy zainteresowani karierą muszą trafić do… seminarium (kobiety – do klasztoru).

Jak twierdzi Szef MON, nowa formacja mundurowa będzie miała przede wszystkim zadania śledczo-sądownicze. Kościół katolicki wspierać będzie swoich żołnierzy podczas wyszukiwania, tępienia i karania herezji.

W razie konfliktu kilka oddziałów ma trafić do wsparcia żołnierzy frontowych. Każdy dezerter ma zostać przechwycony, odesłany do rodzimej jednostki, doprowadzony do sądu polowego lub rozstrzelany na miejscu. Wszystko dzięki rezolucji nr 227 (Ani kroku w tył).

Wierni wspierają decyzję ministerstwa.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach strony www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.