Kolejny zamach PIS na konstytucję! Przepakuj prezenty, bo przyjdzie kontrola!

0
673
źródło - Flickr.com

Środa. Wieczór. Sejm RP. Kolejny raz potajemnie i po kryjomu spotkała się partia Jarosława Kaczyńskiego, aby obradować i zmieniać konstytucję. Prezes Kaczyński niczym Grinch czy ostatni Krampus zaatakował klienta Świąt Bożego Narodzenia, czyli większość z nas! Wprowadzono nowy podatek od prezentów.

Dziura budżetowa to nie przelewki. Wy chcecie od nas 500 pln, które Wam obiecaliśmy, no, ale proszę Państwa! Przecież to tylko obietnice. Córka Kopacz obiecała wyjazd za granicę jak wygramy, ludzie kasę dla niej zbierali i co? Mieszka dalej w kraju nad Wisłą. A Wy tylko od nas chcecie i chcecie. Skądś musimy brać – powiedział rzecznik rządzącej partii.

Jak czytamy w informacjach prasowych: Program załatania dziury budżetowej został uchwalony wczoraj (23.12) w godzinach nocnych. Żadna z partii opozycyjnych władzy nie została poinformowała o specjalnym posiedzeniu sejmu, a właściwie… o niedoinformowaniu posłów.

Wysłaliśmy wszystkim awizo pocztą. Celem oszczędności miała być rezygnacja z priorytetów, której domagała się lewica – dodał rzecznik

Jak będzie przebiegało wyliczanie specjalnego podatku świątecznego? W najprostszy możliwy sposób. Kontrolerzy będą przychodzić zasiadając przy Waszych stołach, na wolnym miejscu dla strudzonego wędrowca, a w między czasie będą obliczać kwotę składki!

1 prezent pod drzewkiem – 20 pln
2 prezenty – 39 pln
3 prezenty – 57 pln
4 prezenty – 74 pln
5 prezentów – 90 pln
6 prezentów – 105 bln
7 prezentów – 119 pln
8 prezentów i więcej – 200 pln (kwota obliczona w aplikacji – Zamożna Rodzina)

Powstałą również definicja prezentu – coś wartościowego (do kwoty 600 pln/osoba) podarowane komuś w prezencie; ofiarowane.

Powyżej w/w kwoty należy doliczyć jeszcze 7% wartości zakupionych towarów we wniosku, który posiadają kontrolerzy. Na pierwsze spotkanie z rządowymi urzędnikami mogą spodziewać się w pierwszej kolejności liderzy i sprzymierzeńcy partii lewicowych, osoby, które zagłosowały na inną partię niż Prawo i Sprawiedliwość oraz internauci, którzy podczas panowania nowych rządów w RP w ciągu jednej godziny użyli pewnych słów kluczowych (bądź synonimów): „kaczka” i „siusiak”. Dlaczego te słowa? Tego nie chce wyjawić agencja prasowa PISu.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach strony www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.