MON: Rezygnację złożył sam rzecznik. Misiewicz postanowił żyć prawem wilka.

0
526
źródło pixabay.com (CC0)

Mimo medialnych doniesień, rzecznik MON nie został odwołany przez Ministra. Nie ma tutaj również mowy o przeniesieniu na inne stanowisko. Misiewicz przebywa aktualnie na szkoleniu dla żołnierzy służb specjalnych.

Odwołanie młodego aptekarza bez wykształcenia, ze słabym CV i publicznymi, medialnymi wpadkami mogło okazać się zawodowym dramatem.

Misiewicz podjął męską decyzję o wstąpieniu w poczet żołnierzy wyklętych. Wysłany na szkolenie, uczy się jak zachować się w trudnym, nieprzystępnym terenie, poza granicami ministerstwa – twierdzi tymczasowe biuro rzecznika MO.

Problemy mogą się rozpocząć już na samym starcie.

Kandydata oskarżony o „łapanie za jądra” oraz „rojenie chłopców dla Kaczyńskiego”, może nie zostać odpowiednio przyjęty przez wolny rynek, który momentalnie zweryfikuje te przypuszczenia. – twierdzi ekspert zajmujący się zatrudnianiem pracowników dla największych firm we Wschodniej Europie.

Misiewicz po zakończonym szkoleniu, ma z karabinem na plecach, mundurem bojowym, oraz żelaznymi racjami udać się do mazowieckich lasów.

Podczas oczekiwania na wezwanie, Misiewicz Wyklęty prowadzić będzie walki partyzanckie z czerwoną hołotą, oraz przeciwnikami demokracji.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.