Obywatele karani grzywną lub więzieniem! Sprawdź czy jesteś w grupie ryzyka!

0
1175
źródło pixabay.com

Miliony obywateli jest karanych potężnymi grzywnami. Grupa ryzyka jest ogromna! Wszystko przez setki godzin, które każdego roku spędzają w pracy. Na szczęście bywają wyjątki – często bezrobotni, alkoholicy, kombinatorzy. Polacy.

Od kilku lat w Europie zauważalny jest wzrost gospodarczy. Obywatele zaczynają coraz więcej zarabiać. Przy okazji coraz więcej wydawać. Jedni odkładają, drugim kasa przepływa przez palce. Są jeszcze tacy, którzy są wyjątkami od każdej reguły.

Zarobki brutto są jak podanie długości penisa wraz z długością kręgosłupa, ale!

Pytanie „ile zarabiasz” pada co jakiś czas. Przy spotkaniu ze znajomymi, rodzinnym stole. Część pytanych osób odpowiada, zgodnie z (pół)prawdą, podając stawkę brutto. Ona robi wrażenie. Ma prawo. W zależności od kwoty, jest to ok 40% więcej niż dostajemy „na rękę”.

Rząd wychodzi z założenia, że warto nas karać grzywną. Składki emerytalne, zdrowotne (w których można jeszcze pokładać jakąkolwiek nadzieję) z dosranym na końcu podatkiem dochodowym. 19% od kwoty brutto za to, że swoją ciężko pracą udało się zarobić jakiekolwiek pieniądze.

Grupą, która nie jest w żaden sposób obciążona karami są jednostki, które wspiera państwo opiekuńcze. Setki (jeżeli nie tysiące) matek samotnie wychowujących dzieci, rodzinny wielodzietne, patologia, alkoholicy i wszyscy, którzy poczuli zew do otrzymywania *ogromnego zasiłku (*w liczbie wypłacanych świadczeń, nie kwotach).

Najgorsze jest w tym wszystkim to, że większość osób godzi się ze stanem rzeczy. Nie ma koniec, końców wielkiego wyboru.

Idzie taki wydojony obywatel do sklepu aby na otarcie łez kupić sobie jogurt. VAT za ten produkt odliczył już rolnik, mleczarnia, hurtownia oraz sklep. Nie odliczy ich w/w człowieczek, który dorzuci, kolejne 23% podatku. Pierwsze „19” to jednak było za mało. Ostatni zawsze gasi światło.

 

Sama prawda.