Papież wystartował! Jego samolot zrobił kółko nad Krakowem. Winny MON?

0
665
źródło pixabay.com

Zakończyły się ŚDM. Piękne spotkanie w spokoju i radości minęły tysiącom wierzących, którzy rozpoczęli powrót do swoich domostw. Wielu z nich będzie wspominało nasz kraj z łezką w oku. Z wyjątkiem najważniejszego Gościa, któremu kazano zawracać zaraz po starcie.

Szef Ministerstwa Obrony Narodowej przesłał do jednostek wojskowych rozporządzenie dotyczące asyst wojskowych. Zgodnie z rewolucją każde wydarzenie, w którego oprawę zostanie zaangażowane wojsko, musi zostać wpleciony „Apel Smoleński”.

Ponieważ w oficjalnym lineupie pożegnania zabrakło wzmianki o „Apelu Smoleńskim”, starano się naprawić ten błąd. Niestety poniewczasie.

Samolot był już w powietrzu. Gdy komunikat z prośbą o zawrócenie na lądowisko doszedł do uszu Kapitana, rozpoczęto procedurę lądowania. Zebranych na płycie lotniska gości ponownie ustawiono w pozycji „przywitania”.

W ostatniej chwili udało się wywalczyć dyspensę. W stanie wyjątkowym apel zostanie przesłany faxem.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach strony www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.