Polskie farmy na fali modowej popularności. Jeansy pokryte eko-kupą hitem europy

0
251
źródło pixabay.com (CC0)

Gdy na międzynarodowych targach mody pojawiły się jeansy pokryte sztucznym błotem świat wielu projektantów runął. Najnowszy trend został doceniony przez ludzi, grzebiąc nadzieję na wybicie się cukrowo-pudrowych looków.

Największe domy mody od wielu miesięcy borykały się z problemem ustalenia składu błota idealnego. Praktycznie bezwonnego, niezmywalnego i niereagującego na temperaturę.

Choć wytworzenie syntetycznej mieszkanki finalnie się udało, a moda na „błotne-spodnie” opanowała świat, prawdziwym rarytasem wśród kolekcjonerów są „eko-spodnie” produkowane wyłącznie przez Polaków.

Za jedyne 2,5 tysiąca dolarów kolekcjonerzy otrzymają spodnie z wypożyczeniem krowy w zestawie.

Po wpłaceniu pieniędzy kupujący wybiera z listy rzeczy, którym poddane zostaną nowe „wycieruchy”.

Możliwości jest całkiem sporo. Producenci „eko-spodni” twierdzą, że najczęściej wybieranymi usługami są: oddanie kału na nogawki, zalanie spodni świeżym, niefiltrowanym mlekiem, ciągnięcie po nieswojej miedzy oraz rzucie w pysku wraz ze słomą.

Produkt jest w pełni ekologiczny, nie zawiera glutenu, mogą z niego korzystać weganie a sama procedura wytwarzania zapewnia indywidualny krój.

W przyszłości dostępne będzie więcej modeli spodni, rodzaju zwierząt, a dodatkowo możliwość wybrania i śledzenia tego konkretnego stworzenia, za którego usługi się zapłaciło.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.