Ryszard Petru: ktoś w końcu musiał w Portugalii obronić demokrację!

0
819
Photo credit: DrabikPany via Foter.com / CC BY // pixabay.com (CC0)

Wyjazd Ryszarda Petru i Joanny Schmidt zmieniał w ostatnich godzinach swój charakter kilkukrotnie. Brak informacji na temat wojażu posła, przez długo planowany wyjazd służbowy, kończąc na prywatnej wycieczce zadziwił opinię publiczną. Prawda okazała się zupełnie inna.

Ryszard Petru został wezwany przez rząd Portugalii jako specjalista ds. walki o demokrację. Jak twierdzi ambasada RP w Lizbonie, spotkanie oraz liczne sympozja zostały zorganizowane bez ich wiedzy, wsparcia oraz autoryzacji.

Sylwestrowa noc stała się chwilą batalii prawdziwego dobra ze złem. Gdy miliony ludzi świętowało nadejście nowego roku, Ryszard Petru, pracował w pocie czoła z Joanną Schmidt nad nowelizacją konstytucji tego niewielkiego, portowego państwa.

Wbrew opinii publicznej, polscy posłowie nie mogli spędzić ze sobą wyjazdu na intymnych igraszkach. Jak twierdzą ich partyjni przyjaciele, przynajmniej jedno z nich jest waginosceptykiem.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.