Wymarzone Święta z pocztą, kurierem lub paczkomatem? Zapomnij o tym.

2
603
źródło pixabay.com (CC0)

Miliony osób w przedświątecznym szale oczekuje na przyjazd kuriera. Niestety, niezależnie od firmy przewozowej i sposobu doręczenia (dom, firma, placówka, paczkomat) doszło do kuriozalnej sytuacji. Podjęto decyzję o wprowadzeniu zasady „prawej ręki”.

Co roku w okresie świątecznym notujemy szczyt paczkowy, ale w tym roku mamy prawdziwy rekord, przesyłek jest o 150% więcej w porównaniu do grudnia 2015 roku – zaznacza prezes Grupy Integer.pl Rafał Brzoska / 24tp.pl /

W związku z tak przedstawionymi danymi, okazało się, że pozostał tylko jeden sposób na doręczenie wszystkich przesyłek osobom, które tę przyjemność zostawiły na ostatni przedświateczny tydzień.

Zasada „prawej ręki” zacznie obowiązywać wraz z wybiciem północy 19 na 20 grudnia. Osoby oczekujące na przesyłkę, będą umawiały się z kurierem pod wskazanym adresem np. paczkomatem.

Aby ruch wydawania zamówień szedł bezzahamowań, każdy otrzyma pierwszy pakunek leżący po prawej ręce dostawcy. Niezależnie od adresata, gabarytu oraz wartości paczki.

Jak twierdzą dostawcy, część osób ucieszy się z podmianki. Na pewno znajdą się też tacy, którzy sprawę po prostu zaakceptują. Niezadowoleni zawsze mogą napisać reklamację.

 

Wszystko co zostało powyżej, poniżej, z boku i każdej innej strony napisane na łamach www.theoniondaily.com to brednie, opowieści o trzech zbójach, nieprawda, a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny i jest mieszanką mojej empatii, ale także potrzeby popisania… kłamstw.

  • Podoba mi się ta zasada – już sobie mogę wyobrazić te „prezenty” z moim szczęściem 😉

    • Kamil Maćkowski

      Nawet jeżeli ktoś ma permanentnego pecha, w końcu musi trafić na coś przyzwoitego ;]