Akcja “teściowa”

0

Znamy te warzywniaki z ciszy wyborczej. Sondażownie sondują pod lokalami wyborczymi, zbierają dane z poszczególnych godzin i te tajne dane jakimś cudem znajdują się nagle na internetowym bazarze. Ciszy wyborczej jeszcze nie ma, ale z podobnej zasady, choć mniej zawoalowanej postanowiła skorzystać Gazeta Wyborcza. Bardzo starają się być dziennikiem nieagitującym, ale trzeba jakoś czytelnikiem pokierować, bo jeszcze się wyśliźnie i na Dudę zagłosuje.

W związku z tym redaktor Michnik wymyślił, aby zrobić akcję wyborczą metodą „na teściową” i lekko zasugerować elektoratowi, jakiego wyboru powinni dokonać. Tak więc Dominika Wielowieyska na swoim twitterowy koncie pisze: „Dziś w rankingu mojej teściowej zdecydowanie wygrywa Szymon Hołownia”.

Widać redaktor Michnik pilnie śledzi sondaże. Po ostatnim z żalem trzeba było zmienić preferencje. Z żalem, bo marszałek Kidawę wspierają zbuntowane samorządy, które ochoczo zamieszczają reklamy i nekrologi na łamach Gazety Wyborczej. Jak nie Kidawa, to tylko Szymon, bo blisko związany z TVN. Braterską stacją Gazety Wyborczej. Jak wygra wybory i nakryje czapką gangsterów z PiS, jak obiecuje, to komunikaty o przetargach na nowe mebelki w pałacu prezydenckim będą zamawiane na całą szpaltę i publikowane przez miesiąc. Z uwagi zaś na konspiracyjną metodę agitacji ogłoszenia platformerskich samorządów też nie znikną.

Zastanawiamy się, jak „tajna” pomoc Gazety Wyborczej wpłynie na wynik wyborów? Kontrkandydaci chyba mogą być spokojni. Wszak jeszcze pamiętamy historię sprzed 5 laty o pijanym kandydacie przejeżdżającym na pasach zakonnicę w ciąży.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, wpolityce.pl
photo by: