piątek, 19 sierpnia, 2022
spot_img
More

    Najnowsze

    Amerykańska koszykarka zakładniczką? Co z polskimi sportowcami?

    Gdy przed kilkoma dniami pisaliśmy, że martwimy się o naszych piłkarzy grających w rosyjskiej lidzie nie przypuszczaliśmy, że ta troska może zostać urealniona. Dziś z drżeniem serca myślimy o każdym z naszych sportowców, które obecnie znajduje się na terenie Federacji Rosyjskiej. Dlaczego?

    Wczoraj w godzinach wieczornych na twitterowym koncie pojawił się wpis Jerzego Haszczyńskiego, dziennikarza Rzeczpospolitej, po którym na chwilę zamarły nasze serca. „Rosjanie wzięli amerykańską zakładniczkę. Koszykarka Brittney Griner zatrzymana na moskiewskim lotnisku pod zarzutem „przewozu narkotyków” (grozi jej 10 lat łagru). Griner gra od kilku lat w drużynie z Jekaterynburga” – napisał Haszczyński. Znaczyć to może jedynie, a może aż tyle, że Putin będzie chciał za wszelką cenę zatrzymać każdego sportowca zagranicznego, który będzie chciał opuścić granice Federacji. Nie będzie przebierał w środkach. Podłożenie narkotyków, to najprostsza kombinacja, by zatrzymać i postawić oskarżenie. Każdy zatrzymany sportowiec zagraniczny stanie się zakładnikiem w łapskach Putlera.

    To czego dopuszcza się Putin ma już znamiona terroryzmu rodem z Korei Północnej. Nie cofnie się przed niczym. Mamy zatem nadzieję, że zarówno nasze jak i amerykańskie władze myślą nad tym, jak bezpiecznie ściągnąć sportowców do kraju pochodzenia. Branie w jasyr w odwecie sportowców z Federacji Rosyjskiej nie przyniesie żadnego skutku. Putin nie będzie zabiegał o uwolnienie swoich sportowców, bo mu na nikim nie zależy. Zależy mu wyłącznie na zdobyczach terytorialnych.

    źródło: twitter.com

    photo:


    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap