Ania z Porozumienia

0

Jeszcze przed miesiącem niewielu mogło się poszczycić wiedzą kim jest pani Anna Kornecka. Dzisiaj tę wiedzę mają już wszyscy oglądacze telewizji TVN i pochodnych publikatorów. Dla tych co jeszcze wiedzy nie mają uzupełnienie: Anna Kornecka, członek partii Porozumienie Jarosława Gowina, do wczoraj podsekretarz stanu w ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii.

Do wybryków Gowina już się przyzwyczailiśmy. Gdy tylko jest jakiś projekt PiS, który nie jest dziełem wielkiego umysłu Jarka i jego kolegów z Porozumienia, a na dodatek jest entuzjastycznie przyjmowany przez społeczeństwo, to albo sam Gowin, albo wypuszczony do mediów polityk jego ugrupowania daje sygnał opozycji. Sygnał, który brzmi mniej więcej tak: Jesteśmy gotowi, czekamy, dajcie nam tylko marszałka, wicepremiera i tylu podsekretarzy ile liczy nasza partia.

Tak było przy okazji Polskiego Ładu. Gowin papiery podpisał, to niezręcznie mu było dokonywać niejako samokrytyki, zatem posłał do mediów panią Annę Kornecką. Pani Ania nie stroniła od krytyki Polskiego Ładu, który przypomnijmy jest programem Zjednoczonej Prawicy, do której Ania należy. Dzisiaj Ania została zdymisjonowana z funkcji podsekretarza i dziwi się i wypłakuje za sprawą twitterowego konta: „Wchodząc do rządu miałam jeden cel: bronić polskich przedsiębiorców. Nie ma zgody na drastyczne podnoszenie dla nich podatków i danin. Nie żałuję, że zapłaciłam za to dymisją. Dalej będę pracować na rzecz tych, dzięki którym Polska się rozwija-pracować tak, jak całe Porozumienie.”
Pani Ania zapomniała dodać, że wchodząc do rządu, będąc przedstawicielką Zjednoczonej Prawicy i atakując Polski Ład podjęła próbę zablokowania podniesienia kwoty wolnej od podatku dla 10 milionów polskich rodzin, zwiększenia o ponad 250 PLN emerytur dla 60% emerytów oraz zwiększenia progresji podatkowej dla ok. 10% najlepiej zarabiających Polaków.

Taka jest nasza Ania, która od dziś przez kolejne 2 dni pielgrzymowała będzie zapewne od TVN po Gazetę Wyborczą poprzez onet.pl wylewając żale. Po dwóch dniach wszyscy o niej zapomną jak na wstępie.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twtter.com
photo by: