wtorek, 5 lipca, 2022
spot_img
More

    Najnowsze

    Czerwonego dywanu zabrakło

    Trzeci dzień trwa zdziwienie, że Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie chciał widzieć w Kijowie Prezydenta Niemiec Steinmeiera. Nas to zdziwienie nie dotyczy. Wystarczyło sobie przypomnieć słowa Zełenskiego, gdy przemawiał w Bundestagu do deputowanych niemieckich. Nie była to grzecznościowa pogadanka. Zełenski był nad wyraz szczery i dawał do zrozumienia, że 5000 hełmów, które Niemcy postanowiły wysłać walczącej Ukrainie, to gest wymierzonego policzka, a nie realna pomoc. Owszem, od przemówienia Zełenskiego lekko drgnęło. Niemcy wysłali jeszcze jakąś przeterminowaną broń, a Steinmeier posypał głowę popiołem za Nord Stream 2. Zapomniał tylko biedaczysko wspomnieć choć słowem o Nord Stream 1. Wiekowy jest, pewnie zapomniał.

    Zełenski nie zapomina. Ukraina widzi kto jest największym hamulcowym sankcji. Rosyjska ropa i gaz strumieniami płynie do Niemiec. Nic się w tym względzie nie zmieni, bo dla naszych niemieckich sąsiadów koszt 100 Euro rocznie na jednego mieszkańca jest sumą nie do przeskoczenia. Reprezentantem tej skąpej społeczności jest Steinmeier, a Zełenski o tym pamięta.

    My myślimy, że brak zaproszenia Steinmeiera do Ukrainy miał inne podłoże. Zapewne w tym wojennym bałaganie Zełenski nie mógł znaleźć czerwonego dywanu, aby lakierki Steinmeiera się nie ubrudziły.

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: twitter.com

    photo:

    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap