Czy doktor Grodzki przemówi?

0

Naszej graficzki siostra zachorowała. Nie wiadomo, czy to COVID-19, czy zwykłe zapalenie oskrzeli. Fakt jest taki, że już 60 godzin zamknięta w domu i wijąca się z bólu czeka na wynik testu. Graficzka podjęła próbę interwencji i gdy po odczekaniu kolejki 12 oczekujących na połączenie dodzwoniła się do przychodni usłyszała, że na wynik trzeba cierpliwie poczekać do 72 godzi. Laboratoria są zawalone pracę, nie wyrabiają w ustalaniu wyników badań.

Ta sytuacja skłoniła nas do pewnej refleksji. Gdzie obrońcy życia ludzkiego się podziali. Ci obrońcy z wiosny tego roku, gdy pandemia się pojawiła, a skala zachorowań oscylowała do kilkunastu osób na dobę. Dziś mamy kilkadziesiąt  tysięcy zachorowań, a nasi wiosenni obrońcy milczą, a nawet nawołują do gromadzenia się ludzi. Apelują lekarze rodzinni, którzy dyżurują po 24 godziny. Apelują ratownicy medyczni, którzy nie schodzą z dyżurów. Wirusolodzy ostrzegają, że jedna zainfekowana osoba w tłumie zaraża kilkadziesiąt kolejnych osób.

Pani Lempart uważa, że do protestów będzie nawoływała dopóki rząd nie ustąpi. Rząd pod kierownictwem premiera Morawieckiego, o którym profesor Zembala, daleki od miłości do PiS mówi, że jest najlepszym premierem jaki mógł nam się przydarzyć na te trudne czasy. Rafał Trzaskowski, mer stolicy nawołuje do demonstrowania, ba zwalnia nawet podległych mu urzędników ze świadczenia pracy, gdyby chcieli wziąć udział w strajku. Nawołuje, a potem umieszcza w mediach społecznościowych dramatyczne wpisy, że w warszawskich szpitalach brak łóżek dla chorych na COVID. Politycy lewicy na proteście młodych ludzi chcą zbić kapitał, zatem wtórują Lempart i Trzaskowskiemu i jeszcze podgrzewają emocje eskalując żądania w temacie, który wywołał powszechne oburzenie, choć i prezydent i premier chcą złagodzić skutki orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego.

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawach światopoglądowych w obecnej chwili było błędem. Błędem jest też brak dyskusji i wyprowadzanie ludzi na ulicę. Ludzi młodych, którzy sami chorobę przejdą łagodnie, ale mogą zarażać rodziców i dziadków, a tu sprawa jest dużo poważniejsza. Brak jest też jasnego stanowiska marszałka senatu Tomasza Grodzkiego, który jest lekarzem. Wiosną straszył zabójczymi kopertami, a dziś milczy za nic mając przysięgę Hipokratesa.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło:
photo by:natemat.pl