Dymisja i wolontariat?

0

Minister Zdrowia podczas dzisiejszej konferencji prasowej wygłosił dwa apele. Jeden z nich dotyczy dyrektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Apel dotyczył dymisji rektora. Minister powtórzył tylko to, czego od jego eminencji rektora domaga się społeczeństwo. Nie zadowala nas bowiem list rektora z przeprosinami. Panie rektorze, co by to było gdyby złodziej, czy łapówkarz został oczyszczony z zarzutów tylko na podstawie listu z przeprosinami. Niech pan rektor ruszy swoją naukową wyobraźnią. Przykładowy Józek robi włam do spożywczaka, kradnie utarg i skrzynkę czystego, procentowego płynu, pęto kiełbasy na zagrychę. Złapany na gorącym uczynku pisze list z przeprosinami do prokuratora i już jest rozgrzeszony. Przykładowy Sławomir bierze boczkiem kilka milionów za ustawienie przetargu, a gdy go złapie CBA włącza swoje zdolności do sztuki epistolarnej i udaje się do domu nakręcić stojące zegarki. Czy tak powinno być, panie rektorze?

Drugi apel dotyczył tych, którzy nie czekając na swoją kolejkę i wykorzystując magię swojego nazwiska lub pieniędzy zostali zaszczepieni, kosztem medyków. Minister poprosił grzecznie by szanowni państwo odpracowali swój pośpiech w placówkach medycznych. Umiejętności pani Jandy, pana Zborowskiego, czy pani Cieślak przydadzą się na oddziałach dziecięcych, gdzie można umilić czas chorym maluszkom, deklamując wiersze Brzechwy. Państwo Grycan, Eris, czy Orfinger talentów aktorskich nie mają, ale kilka powierzchni płaskich w szpitalach czeka na wypucowanie i zdolne ręce przedsiębiorców z łatwością sobie z tym poradzą. Jeśli ta forma zadośćuczynienia byłaby dla naszych milionerów nie do przyjęcia, bo wypielęgnowane rączki mogłyby na tym ucierpieć, to zauważamy, że po pierwsze można pracować w rękawiczkach, po drugie po wykonanej pracy kremem właścicielki wysmarować. Po ciężkiej pracy spalone kalorie można uzupełnić lodowym przysmakiem o smaku caffe latte.

Dziennikarze zrozumieli wezwanie ministra. Agnieszka Gozdyra z Polsat News na swoim twitterowym koncie pyta: „To kiedy dymisja profesora Gacionga, rektora WUM?”. Inaczej się ma sytuacja z politykami opozycji. Jeszcze echo apelu ministra brzmi, a Piotr Borys z Platformy Obywatelskiej broni w TVP Info celebrytów, którzy zachowali się niegodnie.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, tvpinfo.pl
photo by: