“Fiu! Fiu!”

0

Każdy orze jak morze. Jakież to aktualne porzekadło na dzisiejszy dzień. Bo to właśnie dzisiaj redaktor Mazurek z Radia RMF FM postanowił zaprosić do siebie bardzo przedsiębiorczego człowieka. Zamieniliśmy się w słuch, bo sami chętnie zostalibyśmy właścicielami 9 mieszkań i paru hektarów gruntów.

Rozmówcą redaktora Mazurka był poseł Platformy Obywatelskiej, Robert Kropiwnicki. Zazdrośnik Mazurek dociskał do ściany „biednego” posła dopytując o jego 9 „M”. Przecież to takie proste. Poseł zarabiał, zarabia i inwestuje i oby nikt tego faktu nie mylił z kolekcjonerstwem. Ponadto zapewne jest oszczędny, żywi się chlebem z margaryną, odmawia sobie wszelkich uciech w postaci kina, czy teatru, bo to jest zbyteczne wyrzucanie pieniędzy. Garnitur zapewne też ma tylko jeden, do pracy, pracy w sejmie. Miał dwa, dopóki nie zaczął być posłem zawodowym i pracował w spółce samorządowej, dzięki której uzbierał kapitał, potrzebny do skupowania nieruchomości. Przejście na garnuszek podatnika było zapewne wyrzeczeniem i powinniśmy litować się nad okrutnym losem posła.

Podobnie, jak dziennikarz RMF FM cieszymy się z faktu, że zaoszczędzonego kapitału pan poseł nie przepił. Mógł też zamienić gotówkę ze skarpetki na zupełnie niepotrzebne elementy męskiego stroju, jakim są drogie zegarki. Nie zrobił jednak tego, a zabezpieczył żonę, dzieci, wujostwo i dalszych kuzynów we własne cztery kąty. Przecież nie kupował nieruchomości by je wynajmować, byłoby to bardzo nieetyczne.

Zakupione grunta są zapewne wyłącznie po to, by poseł mógł zapoznać się z uprawą roli. Hodowla ogórka i pomidora pod szkłem, uprawa rzepaku i pszenicy, to ukłon pana posła w stronę wiejskiego elektoratu. Ponadto żniwa metodą tradycyjną naszych przeszłych pokoleń, wpływają na zwyżkę hartu ciała i ducha, który jest tak bardzo potrzebny podczas ciężkiej poselskiej pracy. Trzeba się było przecież napocić, gdy się wpadło na pomysł wybierania sędziów Trybunału Konstytucyjnego na zapas w roku 2015.

Chcielibyśmy mieć taką zdolność oszczędności, jaką ma poseł Robert Kropiwnicki. Niestety pozostaje nam tylko zacytować redaktora Mazurka „Fiu, Fiu!”.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: rmf.fm
photo by: rmf.fm