Głos z podziemia

0

Jesteśmy usatysfakcjonowani. 8 czerwca w swoim felietonie doradzaliśmy sztabowi kandydata Trzaskowskiego, schowanie na czas kampanii, przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, Borysa Budki. Nie będziemy spekulować, czy fakt rzeczywistego ukrycia przewodniczącego jest efektem naszej interwencji, ale fakt ten zaistniał. Wszystko byłoby idealnie, gdyby sztab Rafała Trzaskowskiego odebrał także panu Budce dostęp do komunikatorów. Niestety nie uczynił tego i dzisiaj mogliśmy zatopić nasze oczęta w najnowszym wpisie przewodniczącego PO.

Borys Budka w swoim wczorajszym tweecie zwrócił się z żądaniem do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o wykluczenie z szeregów partii posła Czarnka: „Żądam od J.#Kaczyński.ego natychmiastowego wyrzucenia posła Czarnka – złożenia mandatu poselskiego” – apeluje Budka. Poseł Czarnek zasłużył sobie na polityczne „lanie” za niepochlebną wypowiedź na temat środowiska LGBT podczas audycji w stacji telewizyjnej.

Oczami wyobraźni zobaczyliśmy wystraszonego prezesa PiS, który tuż po odczytaniu żądania pana Budki, zasiadł przy biurku, założył okulary i natychmiast zabrał się do pisania uzasadnienia do dymisji niegrzecznego posła. Sprawdził też stan swoich pasków, aby wymierzona kara cielesna była dotkliwa. Groch też w kuchni jeszcze jest, nawet ten niełuskany, zatem do tortur dołączone będzie jeszcze klęczenie. Żeby niesforny poseł do końca swoich dni zapamiętał karę, klęczenie będzie odbywało się przodem do ściany, na której w masywnej oprawie wisiał będzie wizerunek Borysa Budki.

Rozumiemy, że przewodniczący Budka swoim żądaniem wskazał jakie standardy obowiązują w podobnych przypadkach w Platformie Obywatelskiej. Pewnie z małymi wyjątkami, które umknęły władzom PO. Pamiętamy wszak, jak posłanka Mucha wyraziła swój „szacunek” do osób starszych mówiąc: „Starsi ludzie są przyzwyczajeni do traktowania wizyt u lekarza co dwa tygodnie jako rozrywki.”. Do władz PO nie dotarły także pogardliwe słowa posła Neumanna o mieszkańcach Tczewa: „W Tczewie są same p***eby, rzygam Tczewem”. Być może karą dla obojga było zesłanie na wieczną konieczność zasiadania w ławach poselskich, wszak były przewodniczący PO, tak się wyrażał o politykach, zwracając się do tych zasiadających w polskim parlamencie: „Możemy udawać przed samymi sobą, że świat zaludniają politycy wyłącznie szlachetni, którzy z mówienia całej prawdy uczynili swoją istotę prymarną, ale ja wiem, że tak nie jest i na tej sali też takich nie ma”. Być może politycy byli zbulwersowani tym słowami, ale Tusk, jako ówczesny przewodniczący PO, sam siebie wyrzucić z partii nie mógł.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, wprost.pl
photo by: