środa, 8 lutego, 2023
spot_img
More

    Najnowsze

    „Kałownia’2023”

    W skrócie można rzec, że w dniu dzisiejszym upadła inicjatywa wspólnej listy opozycji. Wszystko to za sprawą Szymona Hołowni. To dzisiaj w Łodzi odbył się pierwszy krajowy zjazd Polski 2050. Na tymże zjeździe Szymon Hołownia został wybrany Szymonem Hołownią, bo oczywiście były wybory na lidera partii. Nowo wybrany przewodniczący Polski 2050 odniósł się do słów Tuska, który obraził się na Hołownię za to, że jego posłowie zagłosowali przeciwko ustawie odmrażającej pieniądze z KPO. „Nie zamierzam się podlizywać” – powiedział Hołownia i zwrócił się do Tuska: „Kochany Donaldzie. Chcę ci powiedzieć, że od naszej długiej serdecznej rozmowy minął już tydzień. I nic się nie zmieniło”.

    To pogrzebało wspólna listę opozycji i wywołało fale oburzenia wśród niedoszłych koalicjantów. „Historia polskiej polityki pokazuje, jak zabójczy potrafi być egoizm w połączeniu z samouwielbieniem. Niektórzy nie potrafią wyciągnąć z tego lekcji. Smutne…” – napisał na TT przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej Borys Budka. Pałką słowną obdzieliła Hołownię także Alicja Defratyka, miłośniczka Tuska i wspólnej listy. „To nie opozycja jest podzielona. To Szymon Hołownia ją podzielił. To Polska 2050 nie chce wspólnej listy. Pamiętacie o tym, gdy nastepnym razem będziecie mówić o podzielonej opozycji” (pisownia oryginalna) – napisała Defratyka. Jednak najbardziej Hołowni oberwało się od redaktora Lisa. Ten napisał na TT: „Kasując perspektywę wspólnej listy opozycji pomaga się Kaczyńskiemu. Kałownia’2023” .

    A my pytamy, czy ktoś zapytał Lewicę czy chce wspólnej listy?

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: wp.pl, twitter.com

    photo: domena publiczna/twitter.com

    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap