“Kret” na Nowogrodzkiej

0

Generalnie to my lubimy Naczelną, ale staramy się być w ogólnie przyjętej większości tych, którzy na szefa muszą czasami ponarzekać. W związku z tym od czasu do czasu za zamkniętymi drzwiami naszego pokoju redakcyjnego odbywają się tajne narady z graficzkami. Narady, które głównie skupiają się na tym jak obejść nałożone na nas przez Naczelną obowiązki. Jak pracować, aby się nie napracować i jak zmusić szefową, by zasypiała z myślą o tym, jak swoje „mróweczki” wynagrodzić dodatkową premią. Czasem padnie jakieś porównanie Naczelnej do kata lub ekonoma. Te nasze tajne rozmowy zazwyczaj kończą się tym, że następnego dnia Naczelna zwołuje Kolegium Redakcyjne, na którym daje nam do zrozumienia, że mimo braku podsłuchów nic nie odbywa się bez jej udziału. My zaś zastanawiamy się, kto jest „kretem” w naszym zespole redakcyjnym?

Może nie analogiczna, ale bardzo podobna jest sytuacja z naszą Zjednoczoną Prawicą. W siedzibie PiS, za zamkniętymi drzwiami odbywa się spotkanie najważniejszych polityków Zjednoczonej Prawicy, a po dwóch dniach o jej szczegółach pisze Gazeta Wyborcza. Tak było także ostatnio. W poniedziałek Jarosław Kaczyński, Jarosław Gowin, Zbigniew Ziobro, premier Morawiecki, marszałek Terlecki i wicepremierzy spotkali się w siedzibie PiS na Nowogrodzkiej. W środę za Gazetą Wyborczą, wszystkie media sprzyjające opozycji przekazują opinii publicznej szczegóły spotkania. Naczelny organ opozycji, Gazeta Wyborcza informuje, że spotkanie dotyczyło: „nowego ładu”, wyroku TK, wcześniejszych wyborów, energetyki i różnic zdań koalicji. Jeszcze pokoje na Nowogrodzkiej po naradzie nie zostały przewietrzone, a „kret” już robił swoją krecią robotę i autorce tekstu w Gazecie Wyborczej donosi. Jak napisał onet.pl kreci emisariusz zameldował autorce tekstu w Gazecie Wyborczej: „że Kaczyński na spotkaniu po raz kolejny zapewniał Gowina, że nie ma nic wspólnego z szarżą Bielana i że nie będzie się w to mieszał. I niech sami zakończą jakoś ten spór” oraz „Prezes mówił, że nie przewidział tego odchylenia w sprawie wyroku TK, że poruszy tak wielu młodych ludzi i że idzie fala liberalizacji prawa. W sumie przyznał, że dla nas ta sprawa jest przegrana”.

My naszego redakcyjnego „kreta” już namierzyliśmy za drzwiami naszych graficzek. Trzeba jeszcze złapać na gorącym uczynku. Wypuścimy zatem plotkę kontrolowaną i będziemy czekać na reakcję Naczelnej, która zabroni nam organizacji strajku włoskiego, twierdząc, że nasza codzienna praca niczym się nie różni. My zaś złapiemy szefową graficzek na gorącym uczynku.

Polecamy tę metodę politykom z Nowogrodzkiej.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, gazet.pl, onet.pl
photo by: