Którą kartę wybiorą Polacy?

0

Przyglądamy się kampanii urzędującego prezydenta RP Andrzeja Dudy, który walczy o reelekcję. Prezydent musi mieć narzędzia do sprawowania władzy i realizacji składanych obietnic. Takim narzędziem jest oczywiście rząd, który musi współpracować z prezydentem. W przypadku Andrzeja Dudy możemy domniemywać, że narzędzie jest, zatem poważnie podchodzimy do obietnic składanych przez kandydata. Udało się w większości zrealizować te składane 5 lat temu, zatem można oczekiwać, że dzisiejsze podzielą ten sam los.

Prezydent zapowiada Kartę Rodziny. Jest to deklaracja wsparcia finansowego dla rodzin, a także obrony instytucji małżeństwa, ochrony dzieci przed ideologią LGBT, wsparcia dla seniorów i rynku pracy przyjaznego rodzinie. Można się było spodziewać, że kontrkandydaci do pomysłu się odniosą. Reakcja kandydata Biedronia była prawie natychmiastowa. W swoim wystąpieniu podczas spotkania z mieszkańcami Wałbrzycha kandydat Biedroń zawyrokował, że wspomniana Karta Rodziny dzieli społeczeństwo. Rozumiemy pana Roberta, bo prezydent Duda jasno wyjaśnił o jaką rodzinę chodzi i na pewno nie jest to model preferowany przez Biedronia. Możemy spodziewać się też, że wkrótce odezwie się kandydat Trzaskowski lub jego sztab. Być może nawiążą do własnych dwóch podpisanych kart. Jedna, to ta którą epatował Donald Tusk, gdy jeszcze był premierem, a zakładała ona zniżki dla rodzin w muzeach i markowych sklepach. Druga to Karta LGBT, która została podpisana przez Trzaskowskiego, gdy został wybrany na stanowisko mera stolicy. Z obu kart chyba nic nie wyszło poza szumem medialnym, ale zafunkcjonowały w przestrzeni publicznej, zatem możemy liczyć na kontynuację.

Duda gwarantuje także talon turystyczny po 500 PLN na dziecko. Nie tylko dzieci skorzystają na prezydenckiej obietnicy. Ulży też branży turystycznej, która ucierpiała z uwagi na szalejącą pandemię. W tym przypadku liczymy na „wariacje” marszałka Grodzkiego. Aby wdrożyć w życie talon trzeba go bowiem przegłosować w obu izbach parlamentu. Z tą niższą zapewne problemu nie będzie, ale jest ta wyższa, na której czele stoi nasz bohater Grodzki. Ten zanim podda inicjatywę prezydencką pod głosowanie najpierw poprosi o opinię Związki Zawodowe wszelkiej maści, Sąd Najwyższy, a może i Trybunał Konstytucyjny. Nie zapomni także naradzić się z wirusologami, bo przecież talony mogą być zabójcze. Będzie marszałek się naradzał i dumał i tak wakacje przeminą, a dzieci co najwyżej będą mogły bez talonu pograć sobie w piłkę na przydomowym podwórku.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: tvp.info, twitter.com
photo by: