Lech Wałęsa wycofał poparcie dla PO i ogłosił to na Facebooku

0
photo by pixabay.com (CC0)

– Proszę publicznie PO, o zwolnienie mnie z danego publicznie słowa, że będę głosował na PO – ten dziwny konstrukt myślowy sformułował dziś na swoim facebookowym profilu były prezydent Lech Wałęsa. Jednocześnie wyraził swoje poparcie wobec lidera Polskiego Stronnictwa Ludowego, deklarując „Nie mogę sobie wyobrazić by tak zdolny polityk jak Kosiniak -Kamysz, jak i ludzie wsi z „ Jego zorganizowania ” nie mieli miejsca w parlamencie.”

Jeszcze 6 października (tylko dwa dni wcześniej!)  brał czynny udział w konwencji Koalicji Obywatelskiej w Warszawie, gdzie lansował swoją osobę i partię Grzegorza Schetyny ubrany w koszulkę z napisem „KONSTYTUCJA”. Jego wystąpienie zostało przez internautów uznane za „ostatni gwóźdź do trumny KO” a przykre słowa na temat zmarłego dopiero co śp. Kornela Morawieckiego wywołały społeczne oburzenie. Grzegorz Schetyna odżegnał się od opinii byłego prezydenta, ale na niewiele się to zdało, bo cała Polska widziała, że cała sala działaczy KO na słowa Wałęsy odpowiedziała entuzjazmem.

Szczerze nam szkoda Kosiniaka-Kamysza. PSL miał pewne szanse na przekroczenie 5-procentowego progu wyborczego. Poparcie Wałęsy z pewnością te szanse znacząco obniży. Niektórzy twierdzą, że to całkiem naturalne, że wysokiej klasy specjalista do spraw zaorania powinien w naturalny sposób powinien usytuować się blisko wsi. W kuluarach mówi się jednak, ze poparcie Wałęsy załamało PSL i w partii na kilka dni przed ostateczną rozgrywką panują iście morowe nastroje.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.