Lek czy placebo

0

Miał być „lekiem na całe zło”, istną „gwiazdą w ciemności”, ale jakoś nie wychodzi! O kim mowa? O Donaldzie Tusku, który powrócił na polską scenę polityczną po licznych sukcesach zagranicznych. To on ma dziejową rolę do spełnienia: przywrócić w Polsce porządek, oczywiście porządek według już znanego modelu PO. Ale jakoś na razie nie wychodzi, a wręcz idzie pod górkę.

Właśnie ukazał się wynik sondażu przeprowadzonego na zlecenie „wpolityce”, w którym respondenci odpowiadali na pytanie czy Donald Tusk bardziej szkodzi czy pomaga opozycji w naszym kraju. Aż 43 procent odpowiedziało, że bardziej szkodzi, a według 27 procent pomaga. Natomiast 30 pytanych nie ma na ten temat zdania.
Można wywnioskować, że „efekt Tuska”, na który tak bardzo liczyła opozycja, albo nie zaistniał, albo szybko przeminął. To wyborcy Koalicji Obywatelskiej w większości są zadowoleni z powrotu Donalda Tuska, trochę mniej zaś wyborcy Polski 2050. Trudno powiedzieć z czego ci ostatni mieliby się cieszyć, skoro Polska 2050 przejdzie u boku KO taką samą „transformację” jak wcześniej Nowoczesna.

W licznych komentarzach, również ze strony polityków opozycji, zwłaszcza Polski 2050, pojawiają się opinie, że Donald Tusk nie ma żadnego konkretnego programu, poza odsunięciem od władzy PiS-u. Gra polexitem wcale go nie czyni bardziej wiarygodnym. Młodzi wyborcy opozycji widzieliby chętniej Rafała Trzaskowskiego ewentualnie Szymona Hołownię w roli przywódcy politycznego, niż Tuska.

Czas Tuska przemija i chyba sam zainteresowany ma tego świadomość, co łatwo można było zauważyć podczas przemówienia wiecowego 10 października. Innymi słowy, Donald Tusk raczej będzie lekiem, bardziej placebo, ale nieskuteczne.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: wpolityce.pl
photo by: