“Lokomotywa”

0

„Lokomotywa” Platformy Obywatelskiej, czyli jej kandydatka na prezydentkę Małgorzata Kidawa-Błońska, utknęła na na strzeżonym przejeździe. Dróżnik Budka przystopował ciuchcię. Być może za duży tłok był w pociągu. Za dużo „tłustych grubasów”, a obecne przepisy nie pozwalają na życie stadne. Ciuchcia sapała i dyszała, wlokła się tak, że zaczęła ją doganiać nawet drezyna z motorniczym Władkiem Kosiniakiem-Kamyszem.

Nie dotrze zapewne nasza żelazna maszyna do końca podróży, zardzewieje gdzieś w polu. Kolejarze Platformy Obywatelskiej zaczynają się martwić i obmyślają plan jakby ją zastąpić bardziej nowoczesną. Tylko czy prądu starczy, by odpalić pojazd? Sondaże nie kłamią. Tygrys Władek, już prawie „Król Lew” poczuł świeżą krew i wasalem PO być już nie chce. Sądząc po przepychankach na portalach społecznościowych „Czerwony Kapturek” też nie da się ograć. Trzeba zatem poszukać nowego sojusznika. Coś tam dźwięczy w „Ptasim Radio”, że w wicepremiera Gowina zamieniona „Królewna Śnieżka” budzi się ze snu i może u niej trzeba szukać ratunku dla rdzewiejącej maszyny. Pomyślał dróżnik, że wyśle z poselstwem „Don Kichota”, a właściwie jego wygadanego służącego Sancho Romana. Roman w porywającym tweecie proponuje krasnalom Śnieżki amnestię i obronę. Krasnale są sprytne i wiedzą, że dać się omamić nie mogą, bo Sancho Roman może nie mieć czasu na ich przewinienia z uwagi na zapracowanie. Wiadomym jest im przecież, że czas wypełniają mu złe uczynki „Siedmiu Rozbójników” związanych z dróżnikiem.

Cóż zrobić myśli dróżnik? Może „Muminki” z Konfederacji będą nadawały się do podholowania pociągu. Tylko, czy znajdą wspólny mianownik z „Teletubisiami” z Inicjatywy Polskiej. Jest to prawie niemożliwe.

No cóż. Wydaje się, że czas odstawić maszynę na boczny tor. Jeśli nawet się ją puści, to i tak się wykolei.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło:  twitter.com
photo by: