Mentalność przedszkolaka

0

Donald Tusk już kilka tygodni zasiada na stołeczku przewodniczącego Platformy Obywatelskiej i wymyśla happeningi. Było już wyciąganie ludzi na ulicę w związku z urojonym przez Tuska polexitem. Słabo wyszło więc wymyślił wzywanie Jarosława Kaczyńskiego do debaty.

Gdy pytany przez dziennikarza radia RMF FM o debatę lider PiS, Jarosław Kaczyński odpowiedział, że Najpierw Tusk musiałby przeprosić za: „przede wszystkim za to, że jest autorem wielkiej degradacji polskiego życia publicznego, degradacji języka i tej straszliwej fali nienawiści, która została wywołana”, lider opozycji zamieścił ironiczny wpis na twitterowym koncie: „Przepraszam, Jarku. A teraz datę i miejsce debaty poproszę. Z góry dziękuję”. To, że ironiczny wiemy nie tylko my. Pytany o wpis Tuska poseł PSL, Władysław Teofil Bartoszewski odpowiedział: „Nie mam pojęcia, czy pan Donald Tusk przepraszał szczerze, czy nieszczerze”. Ponadto posła Bartoszewskiego zdziwiło swobodne zwrócenie się do lidera partii rządzącej, per Jarek.

Do wezwania o debatę odniósł się zastępca rzecznika PiS, Radosław Fogiel w wywiadzie dla radia ZET. „Biorąc pod uwagę, że Donald Tusk postanowił komunikować się językiem rodem z gimnazjum czy przedszkola, to odpowiem w sposób, jaki mówiła mi mama, kiedy byłem w podobnym wieku, który wczoraj mentalnie okazywał Donald Tusk: mądrzejszy ustępuje. I w tym przypadku Jarosław Kaczyński ustąpi przed tego typu zaczepkami”.

A my Cebula pytamy Pana Tuska: może zamiast happeningów warto byłoby popracować nad programem Platformy Obywatelskiej? Społeczeństwo jest nim zainteresowane. No chyba, że w tym przedszkolu, do którego chodzi Donald Tusk, panują inne formy zabawy.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: nizalezna.pl
photo by: