Modlitwa za Amerykę

0

Twitterowe konto Donalda Tuska w ostatnich dniach aż się przegrzewa. Ataki na urzędującego prezydenta, a w dniu dzisiejszym nawet na prezydenta USA. W jednym z dzisiejszych wpisów Tusk oznajmia, że popiera Joe Bidena w nadchodzących wyborach. To jeszcze nie koniec deklaracji Tuska. Otóż były przewodniczący Rady Europy modli się za zwycięstwo Bidena. Nie mamy wątpliwości, że Joe Biden czekał na to wsparcie z utęsknieniem, a może i dzwonił prosząc o „zdrowaśkę”. Podobnie przecież jest w Polsce. Od kilku lat Tusk wspiera i modli się za swoich protegowanych. Problem jest tylko taki, że chyba grzechów zbyt dużo, spowiedź nie poskutkowała i nici z wiktorii. W związku z tym zaczynamy się obawiać o przyszłość Joe Bidena.

Jednak Tusk wygranej swojego amerykańskiego protegowanego jest pewien i wkrótce po tweecie z zapewnieniem protekcji u sił nadprzyrodzonych, pojawił się następny, nawiązujący do naszego polskiego poletka. Donald Tusk ćwierka: „Jak nazywać się będzie Fort Trump, jeśli – co bardzo prawdopodobne – wybory wygra Joe Biden? Otóż chcemy uspokoić pana Donalda. Będzie się nazywał Fort Biden, bo Rafał Trzaskowski załatwił to wczoraj, podczas rozmowy telefonicznej z Barackiem Obamą.

Wczoraj Donald Tusk apelował także do wyborców Konfederacji. Być może , któregoś z nich przekonał, bo jak ćwierka Twitter „Prawdopodobnie Tusk przyjeżdża do Polski. Ma w planach haratać w gałę z Bosakiem, wybiera się na pielgrzymkę do Częstochowy i chce zrobić tatuaż na plecach – „BÓG, HONOR, OJCZYZNA”. Donald od zawsze był zafascynowany Narodowcami, tylko nigdy się tym nie chwalił”. Amen

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com
photo by: