Dziś podniosły dzień. Zaprzysiężenie Prezydenta Nawrockiego. W sejmowej zali zebrało się Zgromadzenie Narodowe. Oczy przecieraliśmy ze zdumienia, jak ujrzeliśmy w ławach rządowych Donalda Tuska. Nie zachorował, nie wezwała go pilnie do Brukseli Ursula, nic się nie paliło i nie było żadnej powodzi, która uniemożliwiłaby mu przybycie do sejmu. Spośród nieobecnych wyróżnić należałoby mecenasa Giertycha, który jest w trakcie liczenia głosów, a czynność ta, tak wielce go zajmuje, że nie zauważył, iż już jest po czasie.
Nie wiemy kto realizował uroczystość, czy była to telewizja w likwidacji czy ta sejmowa. Wiemy zaś, że ten podmiot miał zakazane pokazywać lewa część sali, co nie uszło naszej uwadze. W trakcie orędzia były krótkie przebitki na ludzi PSL w tym marszałka Zgorzelskiego i lożę rządową.
Nie wiemy dlaczego, ale przypatrując się premierowi i jego zastępcom przypomniał nam się brytyjsko-amerykański program telewizyjny „Muppet Show”, a zwłaszcza balkonik ze zrzędzącymi dziadkami. Gdy Prezydent Nawrocki podkreślał, jak istotna jest suwerenność Polski, Donald Tusk zastanawiał się zapewne, jak się z tych słów będzie musiał wytłumaczyć brukselskim elitom. Jego mina była nie tęga. Kosiniak-Kamysz mógł poczuć się niezręcznie, gdy Nawrocki wspomniał o Witosie i wzrok skierował ku nieskończoności. Wicepremier Gawkowski mógł poczuć się wywołany do tablicy, gdy nowy Prezydent zwrócił się do lewej części sali. Tak fajnie jest być wicepremierem, a Tusk może te słowa i deklaracje zapamiętać. Szef MSZ Sikorski pomyślał: „Tego Klicha na ambasadora nie przepchnę. Jeszcze bardziej nie wypchnę Schnepfa do Rzymu w nagrodę za zasługi małżonki. Nawrocki może być nie czuły i na wdzięki pani Schnepf i na jej walory dziennikarskie”. Myślał Sikorski i robił minę bulteriera, tak na wszelki wypadek, gdyby Nawrocki chciał pokazać mu, gdzie jego miejsce. Litość brała patrząc na marszałka Kamińskiego. Złożył ręce, jak do modlitwy i pytał opatrzności, dlaczego tej kolacji z Hołownią nie umówił u Nawrockiego.
Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.
źródło: sejm.gov.pl
photo: sejm.gov.pl/theoniondaily.com


