czwartek, 19 maja, 2022
spot_img
More

    Najnowsze

    Na Ukrainie mordują cywilów a moskiewski balet tańczy dla zbrodniarzy

    Kolejny dzień krążących po wszystkich mediach zdjęć okropieństw wojny na Ukrainie. Sceny przypominające zbrodnię katyńską. Zabici cywile ze skrępowanymi rękoma i nogami z kulką w głowie. Tymczasem 2 kwietnia w Teatrze Bolszoj w Moskwie odbył się wieczór baletowy, aby wesprzeć rosyjskie wojsko. Dla nas Bolszoj będzie już tylko kojarzył z niewinnymi ofiarami z Buczy. To nie teatr, to bolszoje gówno. W pełni popieramy stanowisko wicepremiera Glińskiego, który na dzisiejszym posiedzeniu Rady UE ds. Edukacji, Młodzieży, Kultury i Sportu w Luksemburgu, tak wyraził się na temat kultury rosyjskiej: „To nie czas na Czechowa czy Puszkina. Powinna zniknąć z przestrzeni publicznej”.

    We wzruszającym wpisie na facebookowym koncie do tych krwią przesiąkniętych występów moskiewski baletmistrzów odniosła się ukraińska kobieta Olena Pshenychna. „Za każdym razem, gdy będziecie mi mówić o wielkim rosyjskim balecie, ja będę wam opowiadać historię młodej nauczycielki z Browarów, wielokrotnie gwałconej na oczach rodziców, a następnie porwanej przez rosyjskich niedoludzi. O dziesiątkach, a może setkach zgwałconych Ukrainek. Często w obecności dzieci. O nastoletnich dziewczynkach z Borodyanki, które doznały okropnej przemocy ze strony kadyrowców. O ciałach pięciu zgwałconych młodych dziewcząt, zabitych i pozostawionych na drodze. O tym obrzydliwym „będziemy p***dolić ukrainki” w podsłuchanych rozmowach. Oto co wam powiem o prześladowanym wielkim balecie rosyjskim.” – napisała Pshenychna, a nam łzy stanęły w gardle.

    Dziś premier Mateusz Morawiecki zaproponował powołanie międzynarodowej komisji do zbadania zbrodni na Ukrainie. Jeśli dojdzie do jej powołania, to osądzani będą sowieccy żołnierze. Kto osądzi tych, którzy bez broni wspierali bestialstwo ruskiej hołoty?

    źródło: twitter.com, facebook.pl

    photo: facebook.pl

    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap