Niemiecki szacunek dla polskiego ministra

0

Trudno wśród polskiej opozycji znaleźć tych, którzy pochwaliliby cały proces logistyczny dotyczący walki z pandemią. Nie ma szpitali tymczasowych źle. Są, jeszcze gorzej. Jest zakup szczepionki całej wspólnoty europejskiej, źle. Jest rozmowa o szczepionce z Chin, którą można kupić poza systemem europejskim, jeszcze gorzej. Krytykować jest bardzo łatwo, ale przeciętny Polak wie, że rządowa praca nad powstrzymaniem pandemii, czy nad systemem szczepień jest prawidłowa i czują się przez państwo zaopiekowani.

Na froncie walki z pandemią i dystrybucją szczepionki stoi minister Michał Dworczyk. Minister można by rzec do zadań specjalnych. To on jest pod ostrzałem opozycji za wszelkie przewinienia od niego niezależne. Obrywa mu się za to, że producenci nie dostarczają w terminie szczepionek, które wynegocjowała Unia Europejska. Obrywa za szpitale tymczasowe, głównie od naczelnych kontrolerów Jońskiego i Szczerby, którzy sami już nie wiedzą, o co im z tymi szpitalami chodzi. Mają być, czy trzeba je natychmiast zlikwidować. Nawet redaktor Beata Lubecka z Radia Zet podczas wywiadu ze Szczerbą pogubiła się w jego meandrach myślowych.

Dworczyk się nie daje. Widzą to Polacy, widzą i sąsiedzi zza zachodniej granicy. Niemiecki dziennik „Die Welt”, tak pisze o polskim ministrze: „45-latek (…) o eleganckim, nieco wojskowym wyglądzie musi od czasu do czasu wysłuchiwać krytyk, że ludzie zostali zaszczepieni poza kolejnością lub wystąpiły jakieś problemy logistyczne. Generalnie jednak Dworczyk zasłużył na szacunek”.

Skoro niemiecka prasa zauważyła trud i poświęcenie Dworczyka, to może i opozycja obudzi się ze snu zimowego i zamiast notorycznie atakować i krytykować ministra Dworczyka, zacznie z nim współpracować. Dla dobra Polek i Polaków. Dla ich dobra, a przede wszystkim zdrowia.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com
photo by: