Nowa Solidarność czy Nowy Serial?

0

Rusza wielki projekt Rafała Trzaskowskiego Jest trochę spóźniony, bo zapewne konsultacje z przewodniczącym Budką się przedłużyły. Pan przewodniczący musiał się upewnić, czy kolega Rafał za dużo swobody nie będzie miał i nie zagrozi ich wspólnej formacji.

Stanęło na ruchu obywatelskim „Nowa Solidarność”. Tak przynajmniej wynika z tymczasowej strony internetowej. Tymczasowej, bo już zapowiedziana jest nowa strona, po 17 września, kiedy to Rafał w blasku fleszy i reflektorów, wyjdzie na opustoszałą przez pandemię scenę i przemówi do wybrańców, którzy rejestrują się na tymczasowej rzeczywistości.

Z wpisu Trzaskowskiego na twitterowym koncie wynika, że członkowie ruchu „pomaszerują razem w kierunku poszukiwania tego, co łączy nas wszystkich”. Dzięki Ci opatrzności, że panuje zaraza, bo gdyby te trzy tysiące głów miało przemaszerować ulicami Warszawy, mielibyśmy kłopot jak dnia wczorajszego, gdy rolnicy spraliżowali Warszawę. Mer stolicy zajęty swoimi nowymi obowiązkami wynikającymi z przywództwa ruchu, zapomniał, że paraliż stolicy, to paraliż głównie komunikacyjny. Autobusy miejskiej komunikacji nie jeździły, a jak już przyjechały, to mimo zawieszonych karteczek z limitem osób, wypełnione były ściśniętymi jak sardynki pasażerami. Rafał siedział w swym obszernym gabinecie pochylony nad przemówieniem na 17 września, a warszawscy pasażerowie komunikacji miejskiej przekazywali sobie w geście przyjaźni zarazę.

Podstawą działania rafałowego ruchu będzie Fundacja jego imienia, zarejestrowana w stolicy i nadzorowana przez nie kogo innego, a prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Idąc tym śladem podpowiadamy, aby każdy z członków zmienił drugie imię na Rafał, a nazwisko wiadomo Trzaskowski.

Na facebookowej stronie Rafał Trzaskowski sugeruje, że nowa inicjatywa będzie ciężko pracowała. Jeśli tak ciężko, jak sam Rafał na stanowisku mera Warszawy, to raczej trudno będzie doczekać się spektakularnych zmian w polityce rządzącej. Ruch ma wypracować nową wizję. Jeśli będzie to wizja rodem z Warszawy, gdzie mer Trzaskowski wprowadza 40% podwyżki, to prezes Kaczyński może ziewnąć, przewrócić się na drugi bok, przytulić kota i spać spokojnie dalej.

Na koniec Trzaskowski zachęca do nagrywania filmików, które mają pomóc w inauguracji ruchu. Polecamy zatem sympatykom filmik z czytania Morina w oryginale. Znajdzie się on zapewne w pilotażowym spocie ruchu i otworzy pole do dialogu, który ma być podstawą działania „Nowej Solidarności”.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, facebook.pl
photo by: