Nowe zawody dużego ryzyka

0

44 letni pacjent Szymuś Hołownia dostał dyplom. Dyplom dzielnego pacjenta, za to że bez zbytecznej histerii dał się ukłuć w rączkę, tę nie dominującą. Nie musiała go trzymać mama, tym bardziej żona. Nie było wyrywania się, obmyślania pretekstów, by odsunąć termin szczepienia. Szymuś jest tak odważymy chłopcem, że nawet przyspieszył termin katorgi, obchodząc przygotowane przez ministra Dworczyka harmonogramy.

Szymona nie obchodzą sztywne zasady dotyczące szczepień. Co tam staruszek z chorobami współistniejącymi, czy medyk na co dzień walczący o zdrowie pacjenta na oddziale covidowym. Szymuś jest młody, ale zagrożony, jak inni młodzi, ale tym drugim brakuje sprytu. Przyjaciel Szymka, Roman Giertych gdy tylko usłyszał historię zaszczepionego kolegi, tak napisał na twitterowym koncie: „Sądzę, iż w związku z tym, że brytyjski wariant wirusa jest również bardzo groźny dla ludzi młodych, to priorytet w szczepieniu powinni mieć ludzi z dużą liczbą kontaktów społecznych. Sprzedawcy, listonosze, taksówkarze i inne osoby pracujące w licznych kontaktach społecznych.”. Możemy się zatem wkrótce spodziewać, że z poleconym w drzwiach naszego mieszkania ujrzymy Szymona Hołownię. Jeśli nie wcieli się w rolę listonosza, to jest szansa, że podwiezie nas swoim oznakowanym wozem do lekarza na wizytę, jeśli wcieli się w taksówkarza naszej ulubionej korporacji. Być może sprawnie podliczy nasze zakupy na kasie osiedlowej Żabki.

Nie rozumiemy zatem oburzenia wielu polityków i dziennikarzy na wieść o sprycie Szymusia. Redaktor Tomasz Lis na swoim koncie społecznościowym tak podsumował wyczyn Szymka: „S. Hołownia przyjął szczepionkę na COVID i dyplom dla dzielnego pacjenta. W. Kosiniak-Kamysz założył lekarski kitel i od wielu dni jest ochotnikiem pomagającym zwykłym ludziom na szpitalnym oddziale covidowym. Polityk i polityk, człowiek i człowiek, postawa i postawa.” Pewnie redaktor Lis nie wie, że zaszczepiony Szymon Hołownia wcieli się teraz w sprzedawcę produktów spożywczych, które będzie dostarczał do domu, być może nawet redaktora Lisa, własna taksówką w torbie listonosza.

Są też tacy niegodziwcy, którzy wypominają Szymkowi jego słowa z 4 stycznia, kiedy mówił: „Jestem w ostatniej grupie, więc będę musiał na swoją kolej trochę poczekać. W czasie pandemii liczy się każde życie. Jest stara zasada, że najpierw ratujemy ratownika”. Kto by pamiętał, co się plotło przed trzema miesiącami. Jak się ma spryt to już 3 kwietnia jest się zaszczepionym i niech nikt tego przypadku nie porównuje do wyjazdu Petru na Maderę, a taki przekaz zamieścił poseł Trela na twitterowym koncie: „Po szczepieniu Szymon Hołownia (44l.) gotowy do wyjazdu na Maderę.”

Nie ma co się złościć na Szymona Hołownię. Ważne, że nie płakał podczas szczepienia.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com
photo by: