O tym jak posłanka Jachira swoją kandydatkę do garów wysłała

0

„Jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz” mówi stare polskie przysłowie. Nie można inaczej skomentować faktu, gdy czyta się lub ogląda informacje płynące od posłanki Platformy Obywatelskiej, Jachiry.

Pani posłanka, gdy jeszcze posłanką została atakowakowała rząd, ale od czasu do czasu dostawało się też opozycji. Za swoją ówczesną działalność została nagrodzona miejscem na liście wyborczej Koalicji Obywatelskiej i skorzystała z niego chętnie. Politycy PO udostępniali ochoczo jej posty zamieszczane na portalach społecznościowych, gdy uderzała w premiera, prezydenta lub prezesa PiS. Ileż to uciechy mieli, gdy jej słownej krucjacie poddawane były działania rządu. Pani Klaudia mandat od społeczeństwa otrzymała, a my czekaliśmy z niecierpliwością na ogłoszenie „Gabinetu Cieni”, czy oby nowo namaszczona posłanka nie została w nim rzecznikiem prasowym.

Jachira stołka w wirtualnym rządzie PO nie dostała i chyba już nie dostanie. Otóż postanowiła wypowiedzieć się na temat działań opozycji w sytuacji stwierdzonej pandemii. Już na wstępie swojego nagrania posłanka postanowiła „skomplementować” swoich kolegów nazywając ich hipokrytami i cynikami. Na dywanik do posłanki zostali wezwani z uwagi na krytykę działań rządu i prezydenta, z którymi pani Klaudia się zgadza.
W dalszej części dobrała się do kandydatów na Prezydenta RP. Nie, nie oberwało się im. Dostali tylko od posłanki dobre rady. Pani Klaudia zwróciła uwagę na przymioty kandydatki Kidawy. Wg opinii posłanki, pani marszałek bardzo najlepiej sprawdza się w roli gospodyni domowej. W związku z tym zaleciła, aby kandydatka wzięła się faktycznie do pracy i posłała ją do garów. Jachira radzi Małgosi gotowanie obiadów dla pracowników szpitali. My podpowiadamy: Pani marszałek, ta czynność może się pani przydać po przegranych wyborach. Nauczy się pani żywienia dużych grup ludzi, zatem bar szybkiej obsługi będzie można otworzyć.

Świeża krew sejmowych ław zwróciła także uwagę na na miłość pani Małgosi do czworonogów. W tej kwestii też jest podpowiedź. Radzi pani marszałek wyprowadzanie piesków osób będących w kwarantannie. My podpowiadamy, że należy się uzbroić w torebki i łopatkę na wypadek, gdyby podopieczny miał konieczność załatwienia :grubszej sprawy”.
Posłanka „Dobra Rada” uwagę swoją skupiła także na kandydacie Władysławie. Z uwagi na medyczne wykształcenie pana posła poprosiła go grzecznie o zakasanie rękawów i pomoc na pierwszej linii frontu, czyli w szpitalu. Dodała ponadto, że jeśli pan Kosiniak uważa, że kampania jest teraz nieważna, to radzi, aby kandydat się tak po prostu z niej wycofał. Panu Władysławowi też „Cebula” co nieco podpowie. Mógł senator Karczewski, to i panu nic się nie stanie, jak strzepie pan z kurz z kilku podręczników czasów studiów, odświeżyć pamięć i uda się na front. Polacy zapamiętają. Gwarantujemy.

No i cóż Drodzy Państwo z PO. Czy warto było ryzykować mandat dla posłanki Jachiry, zamiast np. radnego Szostakowskiego, który w wyborach przepadł? Jest on mniej zaangażowany w media społecznościowe i być może nie popełniłby żadnej mądrości, na którą zdobyła się posłanka Jachira.

Puk, puk panie prezydencie Duda! Mamy podpowiedź! Gdyby doszło do reelekcji, to proszę pochylić się nad zatrudnieniem posłanki Klaudii w roli swojego rzecznika. Trzeba tylko zablokować jej dostęp do publikatorów.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com
photo by: