Obiecujemy, będziemy hejtować ile wlezie

0

No i mamy kolejny dzień zadań. Koledzy się uwinęli i choć nie było łatwo znaleźli kilka szaletów miejskich, w których moglibyśmy omówić szczegóły współpracy z jakimś politykiem. Chciały też pomóc graficzki, ale wskazana przez nie lokalizacja okazała się już knajpą i to zamkniętą z powodu pandemicznych obostrzeń. Wczoraj zaapelowaliśmy do politycznych sumień, aby sami się do nas zgłaszali, bo mamy napięty grafik na Netflixie. Niestety, kolejka polityków się nie ustawiła, zatem trzeba zacząć polowanie. To zadanie na dzisiejszy dzień.

Musimy odrzucić Trzaskowskiego, bo jak wynika z korespondencji Kozaka-Zagozdy z mecenasem Giertychem, ten już korzysta z poparcia „Soku z Buraka”. „Panie Romanie. Chciałem opowiedzieć Panu jak wygraliśmy warszawską kampanię R[afała] T[rzaskowskiego] w internecie. R[afał] T[rzaskowski] nazwał mnie po niej królem.”- melduje Zagozda w lutym 2019 roku Giertychowi. Za swoje zasługi Trzaskowski ofiarował królowi bez ziemi Zagoździe, stanowisko w swoim urzędniczym królestwie.
Nie ma szans na Donalda Tuska. Ten czy chciał czy nie chciał do „Soku z Buraka” jest przypisany. Dzięki poparciu Zagozdy, Tusk pospacerował sobie ulicami miasta w towarzystwie skrzykniętej na „Soku” gromadki swoich wielbicieli. Niestety wśród nich zabrakło polityków Platformy Obywatelskiej: „Szkoda, że PO nie pomogła z ludźmi pod sądem.” – żalił się Zagozda Giertychowi. Była jeszcze promocja spotkań z naczelnym chadekiem Europy i udostępnianie jego żałosnych postów.

Radosław Sikorski też ma abonament na „Soku z Buraka”. „Wrzucam też Radka Sikorskiego. I puszczam w sieć, do zaprzyjaźnionych administratorów stron opozycyjnych, aby umieszczali u siebie.” – informuje Giertycha buraczany Zagozda. Nie będziemy zatem zawracać sobie głowy łowieniem posła Radosława.

Lista nam się zaczyna kurczyć, bo zdaje się, że Kozak-Zagozda ma wyłączność na wszystkich polityków PO. Ponawiamy zatem apel. Może znajdzie się jednak jakiś niezagospodarowany przez „Sok z Buraka” prominentny polityk KO. Może poseł Szczerba lub Joński skorzystaliby z naszej oferty. Możemy obiecać, że zrobimy wszystko by ich zadowolić i wrzucać na szybko stworzone strony ich niezrozumiały bełkot. Zagwarantujemy także kilka kontroli na podstawie spreparowanych i rozpowszechnionych bzdur. Będziemy hejtować ile wlezie.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, tvp.info.pl
photo by: