Poseł Sośnierz w obronie kierowców. OCENZUROWANO

0

Naczelna uważnie wysłuchała wczorajszej wieczornej konferencji prasowej premiera i ministra zdrowia i zarządziła pracę zdalną. Ponieważ za grosz nie ma do nas zaufania postanowiła dać nam zadania domowe. Jednym z nich jest znalezienie oznak wytężonej pracy w czasach pandemii. Żeby utrudnić nam zadanie wyłączyła takie branże jak: wszelka opieka medyczna, handel, służby mundurowe. Od zawsze wiedzieliśmy, że jej złośliwa natura ma na celu ujawnienie naszych niedoskonałości i oczami wyobraźni zobaczyliśmy, jak zaciera swoje malutkie rączki, czym daje do zrozumienia, że sobie nie poradzimy, a ona zostanie z naszą premią w kieszeni.

Nic z tego droga Szefowo. Nie docenia pani swoich pracowników. Nie było łatwo, bo w całym necie informacje w prawie całości poświęcone zakazanym branżom. Jednak w tej wirtualnej przestrzeni udało nam się coś wypatrzeć. EUREKA! Sejm, w sejmie nie próżnują i praca wre. Pracuje m.in. Parlamentarny Zespół ds. Obrony Praw Kierowców. Poseł Sośnierz wygłosił prelekcję, która została wzbogacona materiałem szkoleniowym wyświetlanym na ekranie. I tak na slajdzie znalazła się przyczyna wykroczeń kierowców, którzy kuszeni przez diabła zapewne, zamiast prowadzić samochód cieszą oko widokiem nie do końca ubranych niewiast. Trzeba chronić kierowców przed zakusami sił nieczystych! – grzmiał poselski głos. Nie wolno kierowców karać za to, że poddawani są każdego dnia na wybór kierownica, czy ona.

My na miejscu kierowcy zdecydowanie wybralibyśmy kobiece krągłości, zwłaszcza te znajdujące się na tułowiu, które uwypukla wyświetlany slajd. Mamy też nadzieję, że konkluzja z tego wykładu była tak, iż należy bronić kierowców w przypadku nierównego wyboru. Posła Sośnierza nagradzamy wielkimi brawami za nowatorskie potraktowanie tematu. Przecież już kiedyś redaktor Lis podobnie potraktował swoje wystąpienie okraszając je zdjęciem uroczych Ukrainek.

No i co droga Szefowo? Trzeba odzwyczaić się od wizji wzbogacenia własnego portfela naszymi, ciężko zapracowanymi premiami.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: wpolityce.pl
photo by: