Pospolity burak

0

Serial z wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich trwa nadal. My nie spodziewaliśmy się dzisiaj przesilenia w tej sprawie i zakończenia politycznego konfliktu. Przy tym głosowaniu opozycja może sobie pofikać, bo wybór RPO musi być potwierdzony przez obydwie izby. Jak wiadomo w senacie opozycja ma większość i stara się za wszelką cenę utrudnić wybór.

Gdy Naczelna zaordynowała obserwacje debaty ogarnęła nas złość, że piątek, piąteczek, piątunio mamy zmarnowany. Podobnie czuł się zapewne wicemarszałek Borusewicz, który w nieładny żeby nie powiedzieć chamski sposób przerwał expose pani senator Staroń. Krótko mówiąc zachował się jak przysłowiowy, pospolity burak. Było to tak niegrzecznie, że za kandydatką wstawili się jego koledzy senatorowie Borowski, Kwiatkowski czy Kamiński. Prowadzenie obrad przez marszałek Stanecką też pozostawiało dużo do życzenia. Jej też chyba się spieszyło do rozpoczęcia weekendu i próbowała na gwałt przyspieszyć obrady nie zważając na fakt, że inni kandydaci na RPO mieli przynajmniej szansę na rozmowę z klubami, czego pani Staroń odmówiono.

Runda pytań od pojedynczych senatorów była zdecydowanym manifestem politycznym. Kandydatka była odpytywana z tematyki LGBT, Strajku Kobiet, metody in vitro i wyższości orzeczeń TSUE nad polskim prawem. Wystąpienia senatorów KO po zakończonych pytaniach odbiegały od problematyki zwołanej sesji senatu. Były napaścią na rządzących, prezesa PiS i samą kandydatkę.

Pani Staroń została wybita z rytmu i taki zapewne był cel opozycji. Zdenerwowanie było widoczne i na twarzy i w konstruowaniu odpowiedzi. Być może niezrozumienie trudnego położenia kandydatki było powodem, że w trakcie głosowania dwóch posłów PiS wstrzymało się od głosu.

Po dzisiejszej nerwowej atmosferze w trakcie obrad senatu nie jesteśmy w stanie stwierdzić, czy pani Staroń byłaby dobrym RPO. Wiemy jednak, że opozycja torpedując wybór Lidii Staroń straciła możliwość umocnienia się w senackiej większości. Pewnie na wakujący mandat połakomiłby się Szymon Hołownia albo i Donald Tusk, a w lewicowym okręgu wyborczym mieliby zapewne wygraną.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: senat.gov.pl
photo by: