Są nagrody, ale nie dla nas

0

Jaki piękny dzień dzisiaj mamy. Nie dlatego, że słoneczko świeci, ale dlatego że zobaczyliśmy światełko w tunelu. Jest szansa na nasze zamrożone premie. Nie wykręci się Naczelna złą sytuacja ekonomiczną kraju, czającą się za każdym rogiem bakterią. Grzeją się nasze telefony i to nie z powodu strachu przed Szefową, ale z powodu faktu, że Naczelna być może jeszcze śpi i TV nie ogląda, a co za tym idzie może być pozbawiona najważniejszych informacji. Dobra, trzeba ją obudzić i przekazać tak ważny dla nas news.

Dzwonimy. Smutek w głosie naszej przełożonej znaczy, że z poranna prasą się już zapoznała. Co za tym idzie wie, że premie nam się należą i to wysokie. Przykład przecież idzie z góry. Wszak marszałek Grodzki wypłacił swoim współpracownikom nagrody, i to niemałe. Szefowa nie oddaje jednak pola walkowerem. Zaczyna argumentować, a to, że my z PSL nie jesteśmy, nie nazywamy się Stefaniak i nie jesteśmy rzecznikami koniecznego do sprawowania władzy koalicjanta, a poza tym jest pandemia więc może zamiast premii przekazać pieniądze na pomoc medykom. Trzeba odeprzeć zarzuty, zatem delikatnie informujemy, że profesor Grodzki też nie tak dawno grzmiał, że nie ma środków na onkologię, a dzisiaj lekką ręką nagradza współpracowników, bo wie że bez nich jego kariera polityczna może się skończyć, a jak wyobraża sobie Naczelna funkcjonowanie bez wsparcia naszego pióra. Mało, Szefowa brnie dalej i pyta co będzie jeśli jakiś bezczelny chiński szpieg, podszywający się pod rodaka, zwróci się do niej o dostęp do informacji publicznej ile i komu dała? Mamy ją. Widać, że nie zgłębiła dokładnie instrukcji wydanych przez marszałka Grodzkiego i już odpieramy zarzut. Trzeba będzie takiemu obywatelowi odpisać, że brak mu elementarnej wiedzy z ustawy o RODO i nałożyć konieczność opłaty za informację jaką sobie tylko Szefowa wymyśli. Cichnie głos w słuchawce. Jesteśmy pewni, że już paluszek Naczelnej, ułożony jest na klawiszu „wyślij przelew”, na stronie internetowej banku, który nas obsługuje. Pewnie nie będzie to 1,5 miliarda, ale równie duże zasilenie naszych kont.

Niestety! Dowiadujemy się, że owszem przykład idzie z góry, ale Szefowa ma własną, zgoła odmienną od marszałka Grodzkiego moralność i w momencie, gdy ludziom jest naprawdę ciężko, a być może część straciła właśnie pracę ona z zapłatą premii jednak się wstrzyma. Ponadto życzy nam miłego piątku. Wzajemnie odpowiadamy. Jest w nas jednak tyle empatii żeby ją zrozumieć i oddalić się do miejsc pracy, czyli łóżek, gdzie spoczywają nasze komputery.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: wPolityce.pl
photo by: