Szyja co głową kręci

0

Kampania nabiera tempa mimo, że jej faktycznie jeszcze nie ma. Pojawił się nowy kandydat na kandydata i skupiał uwagę i polityków i publicystów. Zapomina się w związku z tym o tych, którzy na rynku politycznym nadal funkcjonują. Funkcjonują i robią wszystko, by pojawienie się nowego przeciwnika nie wpłynęło na ich dotychczasowe słupki sondażowe.

Są tacy, jak Robert Biedroń, który nie zmienia swojego programu pod okoliczności i to można uznać za duży plus. Nie robi niczego, co mogłoby się nie zgodzić z jego światopoglądem. Inaczej jest z kandydatem Hołownią. Trzeba przyznać , że sztab Hołowni, w którego skład wchodzą byli współpracownicy Donalda Tuska, ciekawych forteli używa, żeby uszczknąć to tu to tam. W początkowej fazie kampanii trzeba było przekonać elektorat z lewej strony. W związku z tym Hołownia gwarantuje legalizację związków partnerskich i dostępność metody in vitro. Znany wcześniej ze swoich prawicowych poglądów na te kwestie, zadziwił opinie publiczną, ale może także zachęcił do poparcia swojej kandydatury przez lewicowy elektorat, którego nie przekonuje polityka przewodniczącego Czarzastego. W rozmowie z Moniką Olejnik zapewniał, że zdanie zmienił po konsultacjach środowiskowych. W ten sposób osłabił pozycję Roberta Biedronia w gonitwie o fotel prezydencki.

Jednak słupki stanęły w miejscu i pojawił się nowy mocny przeciwnik. W związku z tym sztab Hołowni zaczął głowić się, gdzie jeszcze trzeba poszukać poparcia. Z lewa już jest wziątka, to trzeba pogmerać na prawej stronie. I pojawiła się zaciekawiająca koncepcja. Tym razem głos zabrała małżonka kandydata Hołowni i orzekła: „Nie znam osób tej samej płci, które planowały by małżeństwo”. Ze zdaniem połowicy trzeba się liczyć, bo do sprzątania zagoni lub zimny obiad na stół postawi. Choć sam kandydat nie komentuje słów swojej małżonki, to w przypadku objęcia urzędu prezydenta będzie mógł się tłumaczyć słabym żołądkiem i brakiem strawności zimnego posiłku, co za tym idzie jego tolerancja do legalizacji par jednopłciowych znacznie osłabnie. Na dziś jednak jest malutki sukces, bo może już wężyk sympatyków Andrzeja Dudy pełznie ku kandydatowi Hołowni, wiedząc, że żona jest szyją, która głową kręci.

Będziemy bacznie śledzili kampanię kandydata Hołowni. Może głos zabierze córka i obali mit tatusia, że klocki można układać z każdym, oby tylko zamierzony efekt był.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: gazeta.pl, twitter.com
photo by: