Tak on kończy

0

W „Rozmowie Piaseckiego” na antenie TVN24 pojawił się dawno nie widziany eurodeputowany, Leszek Miller. Pojawił się by podzielić się swoim poglądem na polityczną rzeczywistość z tymi, którzy mają to szczęście i nie muszą czytać jego wypocin na portalach społecznościowych.

Kiedyś zasłynął powiedzeniem, że „prawdziwego mężczyznę poznaje się po nie po tym jak zaczyna ale jak kończy”. Dziś na antenie TVN24 usłyszeliśmy, jak skończył się Leszek Miller, jako polityk, lewicowiec, a przede wszystkim Polak. Miller przyznał w rozmowie z Piaseckim: „Nie kibicuję polskiemu rządowi w sporze z Izraelem, bo ja temu rządowi w niczym nie kibicuję”. To jest deklaracja patriotyzmu wg Millera. Dobro kraju tego pana nie interesuje, bo obraził się na demokratycznie wybraną władzę. Warto jednak, by Miller przejrzał komentarze po jego dzisiejszej deklaracji. Większości nie da się zacytować, ale musimy rodaków usprawiedliwić, bo dla nich jak i dla nas Polska jest najważniejsza. Millerowi dedykujemy komentarz pani Anny Derewienko, pod rozwagę: „Jak wiele mówi to o Leszku Millerze… W sumie publiczne przyznanie się do tego, że de facto nie kibicuje się Polsce jest jednak co do zasady działaniem przeciwko samemu sobie i na scenie politycznej takie osoby nie są specjalnie popularne. Życzę powodzenia. Samozaoranie.”

Samozaorania dokonał także publicznie piętnując przewodniczącego Lewicy Włodzimierza Czarzastego. „Doceniam Czarzastego, ale dokonuje złych wyborów.” – powiedział Miller. Odpowiedziała mu posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska: „Powiedział lider, który dokonał wyboru progu 8% w 2015 r., przez co nie weszliśmy do Sejmu”. To nie koniec ataków na Czarzastego. W dalszej części wywiadu powiedział: „Włodzimierz Czarzasty rozwiązał mi Sojusz Lewicy Demokratycznej i to w sposób taki haniebny.” Tu także erratę wprowadziła posłanka Żukowska: „Partia nie została rozwiązana, tylko zmieniła nazwę. To dalej ta sama partia, wpisana w Ewidencji Partii Politycznych w SO w Waw pod tym samym numerem, co wcześniej. Ta celowa manipulacja, a w zasadzie ordynarne kłamstwo, robi się już mocno męcząca.

Kompletnego samozaorania dokonał jednak, gdy wywiad skręcił w stronę powrotu Tuska. „Najważniejsze dla przyszłości Polski jest odebranie władzy PiS-owi, jedyny polityk, który może to zrobić, to Donald Tusk” – zakomunikował Miller. Na te słowa zareagował natychmiast inny poseł Lewicy, Adrian Zandberg. Na twitterowym koncie odpowiedział Millerowi: „Uważam za naprawdę urocze, gdy do karocy Tuska zaprzęga się Leszek Miller. Tenże sam, który za rządów PO mówił o manipulowaniu przy urnach wyborczych. Wtedy zaprzężony do nieco innej karocy.”

Brzydko można się zestarzeć, oj brzydko.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, tvn24.pl
photo by: