Wiosenne porządki

0

Czy porządki wiosenne w ogródku dopiero się zaczęły, czy już się kończą? Zachodzimy w głowę, jak to jest z tymi porządkami. Czy tym, którzy je postanowili robić bałagan sam pomaga, ulegając samooczyszczeniu?

Jeszcze się nie otrząsneliśmy z wiadomości o wyczyszczeniu Platformy Obywatelskiej z konserwatywnych posłów Rasia i Zalewskiego, a tu nagle kolejny piorun. Samooczyszczeniu poddała się europosłanka Koalicji Obywatelskiej, Róża Thun. Ubiegła zapewne porządkowych lub chciała im pomóc w tym partyjnym nieładzie. Można się było bowiem spodziewać, że podzieli los swoich dwóch kolegów. To ona tuż po głosowaniu nad ratyfikacją Funduszu Odbudowy skomentowała niesubordynację posła KO Franciszka Starczewskiego, pisząc na twitterowym koncie: „zrobiłabym jak Pan”. Nie mógł ten komentarz być niezauważonym przez przewodniczącego PO Borysa Budkę, który podczas głosowania nad FO kazał posłom KO się wstrzymać, a poseł z Poznania postanowił się wyłamać. Posła Starczewskiego w ramach porządków nie da się z niczego wyrzucić w ramach wiosennych porządków, a europosłanka Thun sama usunęła się z partii.

Róża Thun doskonale wie czym może się zakończyć polskie veto dla ratyfikacji FO. Nie tylko Polacy straciliby możliwość uzyskania dodatkowych środków na podźwignięcie się po pandemii. Na co dzień w Parlamencie Europejskim musi ona zapewne wysłuchiwać narzekań posłów z Włoch czy Hiszpanii, których państwa zostały bardziej niż Polska dotknięte przez kryzys pandemiczny. W uzasadnieniu swojej decyzji Róża Thun mówi: „Kulminacją było dla mnie, dałam temu wyraz publicznie, ostatnie głośne rozwiązanie (a raczej jego braku) wybrane przez PO, a mianowicie wstrzymanie się od głosu, przy ratyfikacji decyzji Rady Europejskiej dotyczącej zgody na zasoby własne Unii Europejskiej (tzw. Fundusz Odbudowy). Nie zgadzam się na to, żeby słabo prowadzone rozgrywki międzypartyjne odbywały się kosztem projektów mających na celu wsparcie w kryzysie setek milionów obywateli europejskich, w tym oczywiście również polskich, oraz kosztem umacniania całej Wspólnoty”.

W komercyjnej stacji telewizyjnej na temat „wiosennych porządków” wypowiada się jakaś „wybitna” specjalista od sceny politycznej. Chwali ogrodnika Budkę, który wg niej ujrzał luki na lewej stronie sceny politycznej i PO jest na dobrej drodze, by zastąpić Lewicę, która wg owej damy skręciła na prawo. Nie chce nam się doszukiwać, jakie to wybitne uczelnie i jakie tytuły ma owa Pani, ale powaliła nas jej diagnoza na łopaty i będzie się trudno podnieść.

Porządki Borysa Budki i utwierdzanie go w ich słuszności przez stację komercyjną prowadzą do jednego. Już wkrótce Borys Budka może zagospodarować lewą stronę w taki sposób, że wcieli się w postać Mieczysława Rakowskiego i wyprowadzi sztandar PO.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, wpolityce.pl
photo by: