Znamy linię obrony Kamila D. To pijany samochód porwał i odurzył byłego prowadzącego Fakty!

0
photo by pixabay.com (CC0)

Jak wynika z pierwszych doniesień medialnych Kamil D. (56 l.) prowadził auto pod wpływem alkoholu. W wydychanym powietrzu byłego prowadzącego Fakty dla TVNu, stwierdzono aż 2,6 promila alkoholu!

Oskarżony wydmuchał 2,6 promila alkoholu. Wcześniej przebył drogę ok 370 km co oznacza, że w chwili rozpoczęcia jazdy musiał mieć ponad 3 promile alkoholu we krwi. Każda osoba, która spożywa alkohol okazjonalnie prawdopodobnie straciłaby przytomność i wymagałaby hospitalizacji. A jak powszechnie wiadomo oskarżony jest abstynentem – czytamy w opinii biegłego.

Opinia wydana dla sądu pierwszej instancji, ku zaskoczeniu obserwatorów, okazała się korzystna dla linii obrony Kamila D. 

Obrońcy zgłosili zawiadomienie do prokuratury informując, że nie tylko auto marki BMW porwało byłego prezentera oraz jego 20-letnią przyjaciółkę, ale, co gorsze, zmusiło pasażerów do wspólnego spożywania alkoholu podczas drogi!

Śledczy badają ten wątek. Jeżeli dowody obciążą auto, sąd zastosuje wobec oskarżonego zmianę statusu podejrzanego na poszkodowanego.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.