środa, 8 lutego, 2023
spot_img
More

    Najnowsze

    Czy Grześ jest Talibem?

    Dobrze zacząć dzień z radiem RMF FM, a jeszcze lepiej z redaktorem Mazurkiem. Tym bardziej, że człowiek dzisiaj cały w stresie przed wieczornym meczem polskiej reprezentacji na Mundialu w Katarze. Poranną depresję wywołaną wieczornymi zmaganiami naszej reprezentacji na chwilkę oddalił w niebyt redaktor Mazurek i jego gość Grzegorz Schetyna.

    Rozmowę rozpoczęto od intencji powołania komisji weryfikacyjnej, która ma zbadać, jak to się miało z bezpieczeństwem energetycznym w Polsce przez lata. Właściwie odpowiedzi jednoznacznej nie usłyszeliśmy. Jednak można było wywnioskować z rozmowy, że Platforma Obywatelska powołania komisji nie poprze, bo jest to pomysł partii rządzącej. Owszem PO poparłaby wniosek o powołanie komisji śledczej w tej samej sprawie, którego PO jest autorem. Naprawdę Sokrates by tego nie wymyślił, ale panu Schetynie taka wykrętna odpowiedź nie utknęła w gardle.

    Rozmowa zabrnęła daleko. Przepytywany przez Mazurka Schetyna na okoliczność tego czy czuje się Talibem odparł, że „można z tym żyć”. To za sprawą aborcji na życzenie, której Schetyna był onegdaj przeciwnikiem, a tychże jego obecny pryncypał Donald Tusk nazwał „Talibami z nad Wisły”.

    Nie byłoby sensu rozmawiać ze Schetyną, gdyby nie poruszyć intencji wspólnej listy do wyborów parlamentarnych. Nareszcie ktoś się z nami zgodził, a był nim Schetyna w dzisiejszej „Porannej rozmowie RMF FM”. „Uważam, że to będzie trudne. Zbudowanie jednej listy jest na granicy niemożliwości” – powiedział Schetyna, a my przyklasnęliśmy w nasze łapki. Nawet szeregowi członkowie PO, bo takim jest obecnie pan Schetyna nie wierzy w jedną listę. Wierzy w nią Donald Tusk i sprawdza się nasze przypuszczenie, że Donek odleciał.

    Na zakończenie przytoczymy wizję przyszłości w PO szeregowego członka Schetyny. Czy ma chęć wrócić do kierowania partią? „Myślę, ze polityka jest nieodgadniona i ma swoje rundy, powroty, przełomy, dużo się zdarzy w polityce w przyszłym roku” – odpowiedział pan Grześ, co wróży kolejną nawalankę w jego partii, gdy zwolenników powrotu Donka ubędzie.

    To tyle o Grzesiu, który postawił na remis naszej reprezentacji. My stawiamy na 1:0 na naszych chłopaków, a Lewy strzeli swojego drugiego i decydującego o losie Polski na Mundialu gola.

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: rmffm

    photo: domena publiczna/theoniondaily



    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap