back to top
niedziela, 14 lipca, 2024
spot_img
More

    Najnowsze

    Dozorca zmartwychwstał

    W sobotę Donald Tusk przybył do Sejmu. To było wielkie wyrzeczenie, bo pamiętamy, jak w jednym z wywiadów powiedział, że dostaje odruchów wymiotnych na samą myśl, że musi wrócić do Sejmu. Biedaczysko musiał być na avomarinie, bo troszkę w tym Sejmie mu zeszło. Czekał bowiem na głosowanie w sprawie powołania komisji, która może mu dotkliwie zaszkodzić w dalszej karierze. Musiał znosić mdłości czas jakiś, bo na piątek zaplanowano aż 159 głosowań, a to, które było przyczyną zawitania w sejmowe progi było prawie na samym koniuszku.

    Miała być feta po głosowaniu stąd zapewne, ta bolesna wizyta. Miała być feta, bo PiS miał głosowanie przegrać. Być może cynk o takim obrocie sprawy dała Tuskowi posłanka PiS Siarkowska, która jako jedyna wstrzymała się od głosu. Pozostała część Zjednoczonej Prawicy postanowiła jednak się nie wychylać i komisja stała się ciałem i popsuła plany Tuska, który już szykowała się do owacji na stojąco całej sejmowej opozycji.

    Jak czuł się Tusk wiemy z wpisu Pawła Grasia na twitterowym koncie. Przyboczny Tuska napisał: „Hej, pisowska, polityczna bandyterko, mam dla was złą wiadomość…Wkurzyliście niewłaściwego gościa! Będzie bolało 😊 😊 😊 i wiem co mówię”. Grasiowi postanowił odpowiedzieć internet. „Padłem 😊” – napisał Marek Jakubiak. „Jezu, dlaczego Państwo wszyscy jesteście w tym przekazie tacy infantylni, dlaczego to jest wszystko płytkie…” – wzywa na pomoc siły wyższe Blanka Aleksowska. A Michał Listkiewicz zauważył pewne zjawisko: „Dozorca zmartwychwstał 😊”. A jeden z internautów przywrócił wspomnienia: „Montujesz ekipę na cmentarzu czy przy śmietniku?”.

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: twitter.com

    photo: twitter.com





    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap