Klęska żywiołowa czy stan wyjątkowy? “Patataj, patataj”

0

Prezydent z premierem działa wytoczyli, a my sobie na tym przymusowym zwolnieniu hasamy po internecie i sprawdzamy, co w związku z tym u konkurencji politycznej. Jaką mamy ripostę na zaprezentowany pakiet bezpieczeństwa zwany Tarczą Antykryzysową? Słabo opozycjo. Myśleliśmy, że krew się poleje, a tu ledwie ciurkanie.

Borys Budka zapowiada swój Pakiet Bezpieczeństwa i ogłasza stan klęski żywiołowej. No bo jak się nie ma do czego przyczepić, to trzeba znaleźć temat zastępczy. Zabrzmiało tragicznie, pot zaczął nam lecieć z czoła i zaczął zalewać klawiaturę komputera. Trzeba zatem poczytać komentarze, bo w nich można znaleźć odrobinę pocieszenia. Okazało się, że kierunek był dobry. Komentarze pod postem, to lawina pocieszenia. Miłośnicy pana przewodniczącego prześcigają się w komplementowaniu jego pomysłu. I tak czytamy: „Klęski zgadzam się Ale czy ty jesteś żywiołem budka to mam wątpliwości. To jest stan klęski totalnej. Polska tak Was potrzebuje jak ty suszarki do włosów”, czy „Jeżeli chodzi o stan psychiczny opozycji w Polsce, to zgodzę się, że to jest już klęska żywiołowa!!!”, wśród komentujących też desperaci: „Jak, nie daj Boże, platforma będzie rządzić w tym kraju, to sam wyjdę na ulicę ogłosić stan klęski żywiołowej”.

Swój plan pomocowy ogłosił także szef PSL Kosiniak-Kamysz. Jesteśmy leniwi i nie chce nam się szukać dokumentu, a na twitterze odnośnika poseł nie dał. Ale od czego są komentarze, tam zawsze w pigułce i jasno wytłumaczone. Niestety w tym przypadku bogactwa didaskaliów nie ma. Może jednak trzeba będzie się wytężyć i znaleźć tarczę Kosiniaka? Uff, udało się mało, ale treściwie, bo recenzenci piszą: „Wasze stanowisko jest, że pakiety socjalne to rozdawnictwo. Skoro macie jako opozycja takie podejście do spraw socjalnych obywateli to, mały przedsiębiorca powinien się cieszyć z tego jaki mamy rząd, bo gdyby koronawirus wybuchł przed 2015 rokiem, to dostałby środkowy palec”.

Głos zabrał też mecenas Giertych. Nasz ulubiony komentator sceny politycznej napisał na twitterowym koncie: „To jest stan wyjątkowy. Za brak formalny jego wprowadzenia odpowiadać będzie prezes Rady Ministrów przed Trybunałem Stanu”. Zadrżeliśmy. Już oczami wyobraźni widzieliśmy czołgi na ulicach, które będą ostrzeliwały niewidzialnego wroga. Na półkach w sklepie ocet. Barykady. Trzeba będzie znaleźć płot, przez który przeskoczy bohater walki z bakterią. Przeszył nas strach. Zastanawiamy się gdzie uciec, bo przecież już nawet w Argentynie nas nie przyjmą. Co może zmienić w naszej świadomości wizja stanu wojennego? EUREKA!!!! Trzeba przeczytać komentarze. Zabieramy się zatem za czytanie, a tam: „Patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj patataj”.

Kurtyna.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com
photo by: