Ludowy wielki łowczy

0

Pogoda nas w majówkę nie rozpieszczała. Za oknem było szaro i ponuro. Aura iście zimowa, zatem zapadliśmy, jak niedźwiedzie, w zimowy sen. W związku z tym przespaliśmy istotne informacje z politycznego poletka, które obwieszczały nasze stojące na posterunku media. Dzisiaj pod okiem niezadowolonej z naszego leniwego weekendu Naczelnej prędziutko nadrabiamy zaległości.

No jak można było przespać tak istotną informację, jaką jest powrót do polityki naszego byłego prezydenta, Bronisława Komorowskiego? Troszkę przecieramy oczy ze zdumienia i pomstujemy na zagraniczne uniwersytety, które nie ustawiły się w kolejkach, by skorzystać z doświadczenia naszego byłego prezydenta. W większości z nich wszystkie wolne terminy zajął zapewne Aleksander Kwaśniewski. W pozostałych jeszcze dojść do siebie nie mogą po wykładach Lecha Wałęsy.

Skoro brak współpracy z międzynarodową kadrą naukową, decydującą o edukacji żaków, to trzeba się wziąć za ratowanie polskiej sceny politycznej. Jak prawdziwy myśliwy, Bronisław Komorowski wziął na muszkę elektorat PSL, którego notowania balansują na krawędzi progu wyborczego. Wraz z kilkoma kolegami ze swojego dawnego ugrupowania, Platformy Obywatelskiej będą wyciągali z sideł partię Kosiniaka-Kamysza. Kosiniaka-Kamysza a może już Zgorzelskiego, bo jaskółki niosą wieść, że wicemarszałek sejmu zaciera rączki, by ludową partię młodemu koledze odbić.

Będzie zatem prezydent Komorowski ramię w ramię z ludowcami siał, kosił i dbał o dobrostan zwierząt, a przy okazji wyznaczał „chadeckie drogowskazy”, jak nazwał pracę nad poprawą sytuacji PSL wicemarszałek Zgorzelski w „Śniadaniu w Polsat News”. „Będziemy rozmawiać bardzo długo. Spotkamy się wśród osób, którym bliskie są wartości chadeckie, wspólnota, patriotyzm nie wykluczający Unii Europejskiej, a także szacunek dla chrześcijańskiej tradycji” – mówi Zgorzelski.

Długa rozmowa nie wyklucza Unii Europejskiej. To chyba jakaś nowa jakość w polityce PSL. Do tej pory bowiem PSL nie widziała możliwości funkcjonowania Polski poza Unią Europejską. Dziś, za lewitowania w orbicie PSL byłego prezydenta Komorowskiego, PSL już tylko nie wyklucza. Teraz mamy jasność, skąd w PSL ta niechęć do poparcia Europejskiego Funduszu Odbudowy.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: polstanews.pl
photo by: