Na pomoc gazecie

0

Gazeta Wyborcza staje na rzęsach, aby wspomóc kandydata Trzaskowskiego. To ona zapoczątkowała falę hejtu na urzędującego prezydenta w temacie ułaskawienia, którą obecnie kontynuują media, których właścicielem jest niemiecki kapitał. Czy to się Wyborczej opłaci? Dzięki swoim działaniom, gazeta może być pozbawiona gigantycznych dochodów, które z roku na rok i tak się kurczą.

Przypomnijmy. W latach 2007-2015 wpływy do budżetu Gazety Wyborczej i spółki Agora od spółek skarbu państwa, które podlegały rządowi PO-PSL wynosiły 17 milionów złotych. Za jeden artykuł o cyfryzacji Gazeta Wyborcza zainkasowała 120 000. Niestety kurek zakręcił rząd Zjednoczonej Prawicy. Na otarcie łez pozostały wpływy z samorządów, w których nadal rządzą ludzie związani z Platformą Obywatelską. Tak jest też w Warszawie, gdzie rządzi wiceprzewodniczący PO, Rafał Trzaskowski. Trzaskowski dwoi się i troi żeby Gazeta Wyborcza i Spółka Agora nie musiały zwijać żagli. Pan Rafał półtora roku jest merem stolicy, a publiczne pieniądze w kwocie 4 milionów już powędrowały do gazety i spółki. 3 miliony to reklamy na przystankach, które należą do miasta. Reklamy z lansowaniem się Trzaskowskiego. Sam Trzaskowski może powetować straty Agory i Gazety Wyborczej, które liżą rany po odcięciu kasy z państwowych spółek.

Obecnie warszawiacy płacą Gazecie Wyborczej bagatela 55 000 złotych, ponoć na promocję 30-lecia samorządności. To 30-lecie to akcja marketingowa promująca Trzaskowskiego w codziennych wydaniach gazety i na jej portalach społecznościowych, w trakcie kampanijnych zmagań.

Co się stanie jeśli prezydentem rodacy wybiorą Trzaskowskiego? Agora S.A. i Gazeta Wyborcza mogą zostać pozbawione finansowania. Komisarz Warszawy i nowy prezydent stolicy tacy hojni mogą już nie być. Czy Kancelaria Prezydenta RP podoła oczekiwaniom finansowym gazety i spółki? Być może z gablot na warszawskich przystankach będzie przyglądał nam się nowy szef BBN Sławomir Nitras, który będzie zachwalał zajęcia z Krav Magi i Minister Kancelarii Prezydenta Szymon Hołownia, który reklamował będzie torebki szyte tym razem z banerów prezydenta Trzaskowskiego.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: twitter.com, zyciestolicy.pl
photo by: