Pucz po polsku

0

Obudził nas pochmurny poranek. Ciśnienie spadło tak nisko, że przeniesienie się z łóżka do stanowiska pracy w salonie zajęło nam przeszło godzinę. Mowy nie było, aby zmienić strój nocny w niewygodne dresy, które od tygodnia służą nam za ubranie do pracy. Kawa, tylko kawa mogła nas uratować. Odpaliliśmy nasz ekspres, ale przy okazji także przycisk na pilocie od telewizora. Na ekranie ukazało się jakieś kłębowisko krzyczących niezrozumiale ludzi. Zanim dotarł do nas pierwszy zapach świeżo parzonej kawy ciśnienie już było na stabilnej wysokości. To nie wojna w Wenezueli, to nasz polski parlament.

Jesteśmy spóźnieni, ale pamiętajmy, że to dzisiaj miało być sprawozdanie minister Maląg. Może to entuzjazm posłów, którzy przepychają się w pobliżu ław rządowych, aby pani minister pogratulować. Niestety chyba nie. Słyszymy karcący głos marszałka Terleckiego, który po kilku upomnieniach wyklucza z obrad posła Nitrasa i lalkarkę Jachirę. Nasz ulubieniec Nitras „z byka” potraktował jednego z posłów PiS, a Jachira swoim wyuczonym w szkole tembrem głosu, zagłusza nawet swoje koleżanki klubowe.

Marszałek ogłasza przerwę, a my biegiem nadrabiamy zaległości w wiedzy i sprawdzamy, czy media społecznościowe mogą za nas ją pogłębić. Kawa stygnie, ale co tam kawa, jak posłanka Gajewska z Koalicji Obywatelskie ogłasza przewrót październikowy i na swoim twitterowy koncie pisze: „Sorry za utrudnienia, ale mamy rząd do obalenia”. Wszystko już jasne żadne prawa kobiet, a zwykły pucz fundują nam posłowie opozycji.

No cóż trzeba się jeszcze bardziej okopać na swoich strategicznych pozycjach w domowych pieleszach i czekać aż i zaraz przejdzie i polityka wróci do normalności.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: facebook.pl, sejm.gov.pl, twitter.com
photo by: