Radek Sikorski: o efekcie Budki i szacunku do siebie “Generała Franco”

0

Zrobiliśmy sobie dzisiaj przejażdżkę elektrycznym wozem z Onet-em, redaktorem Kuźniarem i europosłem Radosławem Sikorskim. Gdyby nie trzęsło, a driver Kuźniar nie narażałby się na interwencję Służb Ochrony Państwa, o których niejednokrotnie wspominał, może nie uleciałyby nam istotne informacje przekazywane przez pasażera Radosława. Naszą uwagę najbardziej skupiła charakterystyka osób będących przedmiotem dyskusji.

Dialog Panowie rozpoczęli od nowego rozdania w Platformie Obywatelskiej, która dzięki temu zrównała się niemalże z Prawem i Sprawiedliwością, bo cóż to jest te 8 punktów procentowych. Ten milowy krok procentowy to tzw. efekt Budki, o który dopytywał redaktor Kuźniar. Młodość i energia oraz nowe pomysły nowego przewodniczącego PO to ten piorunujący skok sondażowy. A jakie pomysły? Wg europosła Sikorskiego pomysłem Pana Budki jest to, że jest generacyjnie młodszy od Schetyny, jest wygadany, bardzo dobrze wykształcony, a także pokazał odwagę na trybunie sejmowej. Wyliczywszy te przymioty Sikorski nawiązał jednak do hasła „pomysł” i wyjaśnił „pomysły były i są tylko elektorat był na czym innym skupiony”. No i jak tu przeć do przodu z tak niesubordynowanym elektoratem?

Julia Pitera w Radio Plus skarżyła się na brak szklanej kuli. Pani Julio, pragniemy donieść, że to europoseł Radosław podprowadził Pani, to narzędzie wszechwiedzy. Wysypał się w onet-owskiej taksówce twierdząc, że ma wszechwiedzę na temat podmiotowości Prezydenta Dudy. Brakującą wiedzę z czarów europoseł nadrabia wierząc w plotki. Z tej nauki czerpać jednak nie będziemy i postawimy jedynie słuszną kropkę.

Donald Tusk uzyskał najwyższe stanowisko świeckie w historii Polski twierdzi Sikorski. Nie pozostaje nam nic innego, jak powrócić do monarchii i uczynić Tuska królem. Musimy wszak podnosić poprzeczkę i dopuścić siły wyższe do mnożenia fuch byłego Przewodniczącego Rady Europejskiej.

Kaczyński szanować ministra Sikorskiego musiał, bo ten rzucał papierami rezygnacyjnymi. Polski Generał Franco i Salazar w jednym, jak określił Prezesa PiS Sikorski, uginał się pod żądaniami swojego podwładnego. Tak Radek Sikorski złamał kark dualistycznemu dyktatorowi.

Małgorzacie Kidawie-Błońskiej nie poświęcił nasz podróżnik zbyt wielkiej uwagi. No bo po co? Przecież on wie, że jest najlepsza i dlatego wygra. Jako sztabowiec nie wie dlaczego jest tak ważny na zapleczu kandydatki. Wie jednak, że tego dnia mają naradę. Sami wywnioskowaliśmy, że skoro nasz bohater wie o naradzie, to być może weźmie w niej udział. A skoro będzie się naradzał, to może w kolejnej odsłonie wzbogaci naszą wiedzę o najlepszości kandydatki.

A ponadto Polska jest wyspą trampizmu w Europie, skłócona z całą europejską bracią, a nawet Ameryką, rząd tak negocjuje w Europie, że figę dostanie, polityka polska prowadzi do „WypierPolu”, szykuje nam się podwykonawstwo dla Chińczyków a instynkt stadny mają nawet szympansy.

Dobrnęliśmy do końca podróży z Wyspiańskim na ustach: „Bardzo wiele, wiele z Piasta Radek potęgą jest i basta”.
UFFF! KURTYNA W DÓŁ!

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność..

źródło: onet.pl
photo by onet.pl