Rajd ku przepaści

0

„A skądże to, jakże to, czemu tak gna?” (Julian Tuwim). To nie jest opowieść o sympatycznym Strusiu Pędziwiatrze, bohaterze kreskówki firmy Warner Bros. Nasza dotyczy niesympatycznego polskiego polityka, który jeszcze niedawno uważał się za króla, ba cesarze Europy.

Nie mogąc znaleźć odpowiedniego dla siebie miejsca w Europie, powrócił do Polski i polskiej polityki. Przez te ostatnie miesiące więcej namieszał i wprowadził fermentu niż uczynił dobrego dla naszego kraju. Trzeba jednak mu przyznać, że potrafi zaskoczyć! Zaskoczyć z (jak to się mówi) z przytupem. Dowiadujemy się bowiem, że złamał prawo.

W terenie zabudowanym prowadził samochód z prędkością 107 km na godzinę. Każdy wie, że to przekroczenie o ponad sto procent. Czy to możliwe żeby ten sprawiedliwy i rzetelny polityk świadomie to uczynił. Ależ nie! On, niewinny, on źle nie chciał! Po prostu on pędził żeby ratować kraj, żeby być we właściwym miejscu i we właściwym czasie. A tymczasem nierozumni policjanci zatrzymali tę gwiazdę polskiej polityki i nadzieję na lepsze jutro.

Jak teraz będzie jeździł po kraju nasz bohater? Opozycja będzie znów w tyle za partią rządzącą, bo szef nie zdąży na czas. W tym kontekście nurtuje nas inne zagadnienie. Skoro sankcje spotkały członków Platformy Obywatelskiej za obecność na imprezie urodzinowej znanego dziennikarza Roberta Mazurka, to jakie sankcje powinny być nałożone na Donalda Tuska za wspomniany wyżej wyczyn? Czy w ogóle go jakieś spotkają? Wiadomo, wyższe racje, więc i większa prędkość… ku przepaści!

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: wp.pl
photo by: