Sok z Kidawy

0

Dla osiągnięcia zamierzonego celu wszystkie chwyty dozwolone. Małgorzata Kidawa Błońska w drodze do fotela prezydenckiego stosuje takie, organizując swój sztab wyborczy.

Na jego zapleczu, tzw. zespole ekspertów m.in. Sławomir Nowak, słynny z „punktualności” były minister transportu. Fakt ten nas nie dziwi, bo mierzenie czasu do ciszy wyborczej jest niezwykle ważne, a i dokładny rozkład jazdy kandydatce też się przyda. Kolejnym sztabowcem posłanki Kidawy jest Igor Ostachowicz, zaufany doradca Tuska, człowiek od tworzenia iluzji, że wszystko będzie dobrze, a takiej wiary kandydatce potrzeba. Ten „szaman” platformy, będzie dbał o kontakty kandydatki z zaświatami. Rafał Grupiński, były szef klubu PO będzie w konspiracji pracował nad ideą „związków partnerskich”, tak aby kandydatki Kidawy z „Pleszewa, czy Świebodzina nie przepędzili”.

Nad PR pretendentki będzie czuwał zaś Mariusz Kozak-Zagozda, twórca profilu „Sok z Buraka”. Autor prześmiewczego portalu pnie się w karierze, jak burza. Za swoją hejterską działalność został już nagrodzony, zatrudnieniem w warszawskim ratuszu przez miłościwie panującego mera stolicy Rafała Trzaskowskiego. Ten „Jerzy Urban” opozycji będzie dbał o znajdowanie wyimaginowanych haków na oponentów kandydatki. Skoro zaś dochrapał się już stanowiska w warszawskim ratuszu, to mniemać można, że w razie wygranej Kidawy zostanie jej rzecznikiem lub szefem kancelarii.

Rozkładamy ręce i obgryzamy paznokcie z zazdrości. Przychodzą nam różne diabelskie pomysły do głowy, aby wkupić się w łaski kandydatki Kidawy. Jakiego fortelu użyć, aby i dla nas miejsce w tym „zacnym” towarzystwie się znalazło. Może napiszemy, że Duda jest kosmitą przysłanym z innej galaktyki, aby wzniecić „pożar” na ziemi? Może trzeba z kandydata Kosiniaka-Kamysza zrobić transwestytę, a Hołowni wytknąć szóstkę nieślubnych dzieci, na które nie płaci alimentów? A może kandydat Bosak jest kryptogejem? Będziemy pracowali. Jak wynika z sukcesów administratora „Soku z Buraka” i dla nas w końcu musi się znaleźć miejsce w poważnej polityce.

Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

źródło: wsieciprawdy.pl
photo by pixabay.com