sobota, 29 stycznia, 2022
spot_img
More

    Najnowsze

    „Szczyt *********”

    Platforma Obywatelska jest przekonana, że jej elektorat jest pozbawiony rozumu i możliwości samodzielnego myślenia. To pokazuje m.in. ich wczorajsze reakcje na sprzedaż części stacji LOTOS węgierskiemu koncernowi MOL.

    Donald Tusk i jego spece od marketingu wymyślili sposób na przekaz dnia. Wszyscy posłowie mający konta na portalach społecznościowych mieli zamieścić wpis. Wpis z zastosowaniem słów do wyboru: Rosjanie, Moskwa, Putin. Mimo obrad sejmu telefony poszły w ruch. Paweł Kowal najgorliwszy neofita (pamiętamy bowiem jego korzenie wyrastające z PiS) pisze na TT: „Stacje Lotosu w rękach MOL. Czyli wszystkie drogi prowadzą do Moskwy… Co się u nas dzieje?”. „Lotos idzie w ręce ludzi Putina” – na tym samym portalu oświadcza naczelny kontroler kraju Michał Szczerba. „Po sprzedaży stacji Lotosu związanemu z Rosją MOLowi, większość stacji paliw będzie należało do firm zagranicznych.

    Dział redakcyjny Cebuli nie należy do grona wyborców PO, ale prawie uległ tej narracji. Zaczęliśmy zatem własne śledztwo. Ponieważ jednak jesteśmy leniwi i po giełdowych zakamarkach nie chciało nam się buszować, by znaleźć potwierdzenie wpisów posłów PO, posłużyliśmy się wynikami śledztw innych osób, będących stałymi uczestnikami portali, które kreują rzeczywistość.

    Piotr Nisztor, jak przystało na dziennikarza śledczego, zrobił kwerendę, z której jasno wynika: „Urodzony w Moskwie węgierski biznesmen kontroluje nieco ponad 7 proc akcji w banku, posiadającym spółki mające w sumie ponad proc. akcji MOL i to Moskwa rządzi MOL-em? A przecież MOL ma 8,6 proc. akcji OTP Bank, czyli więcej niż ten biznesmen”.
    Acha, to te 7% urodzone w Moskwie biznesmena, to to platformerskie uzależnienie od Moskwy? Tęgie głowy musiały ten przekaz dnia podpowiedzieć ludziom Tuska. Pewnie w przekonaniu, że Polacy na każdą bajkę dadzą się nabrać. No i jeszcze mają słabą pamięć i w niebyt poszły słowa Tuska z 2011 roku, gdy cały LOTOS chciał sprzedać Rosjanom.

    Podsumowaniem niech będzie kolejny głos Piotra Nisztora, który podzielił się taką konkluzją pod wpisem Pawła Kowala: „Następny tłucze bezmyślnie narracje opozycji. W 2011 r. węgierski rząd odkupił od rosyjskiego koncernu pakiet akcji MOL-a – takie są fakty. Idąc jednak tokiem rozumowania opozycji to każdy kto używa smartfona Huaweia jest na pasku Chin. Szczyt debilizmu”.

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: twitter.com
    photo by:

    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap