back to top
niedziela, 14 lipca, 2024
spot_img
More

    Najnowsze

    Zabić koalicjanta

    Droga Donalda Tuska do objęcia władzy usłana jest „trupami” przyjaciół, kolegów, koalicjantów. Nie chcieli wspólnej listy, to musza ponieść konsekwencje i Tusk zajął się rozmontowywaniem mniejszych partii opozycyjnych. Ciekawie opisał ten fakt Marek Migalski na Twitterze: „Dziś DT rozmontowuje 3D, ale na miejscu liderów Lewicy nie spałbym spokojnie. Zaprawdę, znając modus operandi szefa PO, powiadam wam: nim nadejdą wybory ktoś z was po trzykroć zaprze się lewicowości i przejdzie do KO!”.

    Markowi Migalskiemu umknęło, ze na Lewicy już się tak dzieje. Za miejsce biorące na listach Koalicji Obywatelskiej, podziękowała za współpracę Czarzastemu posłana Karolina Pawliczak. Jak podała przed dwoma dniami Interia za panią Kasią mają podążyć inni lewicowi parlamentarzyści, tacy jak: Monika Falej, Tomasz Trela i Katarzyna Kotula. Portal napisał: „Jak przekazali nam nasi rozmówcy z PO, posłowie których wskazują, nie są „kolizyjni” w kontaktach z Koalicją Obywatelską, więc mogliby zostać „odpowiednio zagospodarowani”.

    Wodę z mózgów wyborców Trzeciej Drogi i Lewicy robi senator Brejza, który zapewne zna ordynację i jak działa system wyborczy w Polsce, ale nie szkodzi zamieszać w świadomości Polaków. W wywiadzie dla Wirtualnej Polski Brejza mówi: „Głosowanie na mniejsze ugrupowania (Trzecia Siła, Lewica) to mniej mandatów w Sejmie dla opozycji. Głosowanie na największe ugrupowanie (KO) to więcej mandatów w Sejmie”.

    Tusk z koleżkami zabija własnych ewentualnych koalicjantów. No cóż, sprzeciwili mu się przecież.

    Wszystko co zobaczysz na łamach www.theoniondaily.com to kłamstwo a dane często zostały zmyślone lub/i sfałszowane. Strona ma charakter satyryczny. Czytasz na własną odpowiedzialność.

    źródło: twitter.com/interia.pl

    photo: domena publiczna/twitter.com


    Najnowsze

    spot_imgspot_img

    Nie przegap